Aktywność

głupie zagadki:P HYDE PARK

> mysza_007 o 2008-02-12 15:34:41 napisał:
>
> 1. dzis jest 0 stopni celsjusza , jutro ma być 2 razy zimniej więc jaka bedzie
> temperatura???:P

na to pytanie nie ma logicznej odpowiedzi :)

> 2. butelka z korkiem kosztuje 1.10…butelka jest droższa od korka o
> złotówke….ile kosztuje korek??:P

Chwilę musiałem pomyśleć o co chodzi, odpowiedź: butelka=1,05 zł, korek 0,05 zł.

Daj następne :)

Koniec strajku scenarzystów

Słyszałem, że planują dokręcić jeszcze 4 odcinki i razem czwarty sezon miałby 12 odcinków :), piąty 20, a szósty 16

Lejdis (2008)

Świetna komedia. – Choć "Testosteron" (do którego było tutaj dużo świetnych nawiązań a najlepszy z "żubrzykiem") wydawał mi się nie do pobicia przez jakieś "Lejdis", to jednak udało się zrobić sprawną komedię, oba filmy stawiam na równi, tutaj miałem więcej powodów do śmiechu, może dlatego, że "Lejdis" znacznie dłuższe zrobili a i akcja rozgrywa się czterema torami bohaterek, no i momentami był dobry dramat. Było kilka świetnych dialogów i gagów, oczywiście rządzi Marek i Błażej (Szyc/Więckiewicz – bardzo dobry duet), po prostu cudowne to było, brat niepełnosprawny :) Borys Szyc po raz kolejny pokazał, że jest właściwie najbardziej zdolnym aktorem młodego pokolenia, był najlepszy w tym filmie, a zagrał razem 5-10 minut bodajże. Ten film, mimo swojego tytułu, był dla mnie czymś pomiędzy "Testosteronem" a takiego typowego kobiecego filmu, widownia zarówno męską jak i żeńska miała tyle samo powodów do śmiechu i chyba nikt nie poczuł się niczym zniesmaczony. Jeśli chodzi o aktorski to wdziękiem i talentem wygrała Olszówka, druga Kuna, Różczka taka jakaś średnia była, a postać Dereszowskiej trochę taka odpychająca była momentami, aczkolwiek to od niej można było się najwięcej nauczyć. Trochę odwołań do polityki było, ale żadne nie były jakoś specjalne rażące, ciekawe czy zauważyliście zwrot "Księże Dyrektorze". Dużo można pisać, ale podsumować można krótko: po prostu dużo śmiechu, po prostu warto obejrzeć!

Ocena: 7/10

Dziewczyna moich koszmarów (2007)

Średnio – Temat na film dobry, zwiastun dobry, zachęcający Ben Stiller. Początek dobry, ale później… całość była taka nijaka, niby było śmieszne, takie się wydawało, a uśmiech na twarzy się nie pojawiał. Kilka scen dobrych było, tak gdzieś od połowy film robi się przymulający, takie miałem odczucie. Zakończenie w miarę dobre, po tym co zobaczyłem w środku. Bardzo dobry były przerywniki, gdy kamera pokazywała samochód jadący z góry i dziwne właśnie, bo to mi się chyba najbardziej podobało. Może zabrakło postaci tak zarysowanej, o której można by coś pomyśleć. A jeśli chodzi o koszmarną dziewczynę, to rzeczywiście, te jej śpiewanie dwu-trzy godzinne w samochodzie, hehe, niejednego by z równowagi wyprowadziło.

Ocena: 5/10

Z ust do ust (2005)

"Absolwent" inaczej. – Dobre wprowadzenie narracyjne na początku, świetne nawiązanie do "Absolwenta", może dzięki temu filmowi więcej osób go obejrzy. Fabuła w miarę, w miarę oryginalna. Bardzo dobra Jennifer ze swoimi wiecznie idealnymi włosami :) Trochę śmiechu jest, więcej dramatu raczej, a czasami takie coś pośredniego. Trochę nudy było, ogólnie wyszło tak trochę więcej niż średnio.

Ocena: 6/10

Zdarzenie (2008)

> HeRr o 2008-02-07 13:12:20 napisał:
>
> No do ch**a pana, niedługo się okaże że teaser nie pokazał wszystkich szczegółów, i tak naprawdę tymi kosmitami
> sterują magiczne wilkołaki z kosmosu, które dostają polecenia od ludzi-krabów kótrzy chcą przejąć kontrolę nad
> naszymi duszami.

Ja p******e, ale to właśnie o to chodzi, aby zwiastuny pokazały tylko małą część, są "próbką smakową" i często one decyduje czy chcesz jeść dalej czy nie.

Azjatycka Wyspa Syren

Jeżeli Irvin Kershner zdoła zabrać się do pracy, to powstanie coś wielkiego.

Zdarzenie (2008)

Ogólnie to jest tak, że rośliny będą rozpylały jakieś toksyny, od których ludzie zaczynają popełniać masowe samobójstwa (co na trailerze jest widoczne), a przez te rośliny podobno właśnie jakaś obca cywilizacja ma atakować. A poza tym to jest teaser, czyli mało widać :)

Co do filmu także nie mogę się doczekać, do tej pory nie oglądałem tylko "Kobiety w błękitnej wodzie", ale postaram się to szybko nadrobić. Wszyscy mówią, że Shyamalan znacznie obniża loty, tyle, że dla mnie to "Szósty zmysł" i "Niezniszczalny" mają po 10, "Znaki" 9 i "Osada" 8/10. Problem polega na tym, że często ludzie się źle nastawiają na jego filmy, tak jak było w przypadku "Osady", wszyscy nastawiali się na horror. Co do "Zdarzenia", to zapowiada się naprawdę bardzo interesująco, uwielbiam klimaty apokaliptyczne.

Projekt: Monster (2008)

> Tomassh o 2008-02-05 10:51:21 napisał:
>
> A może tak nazywa się ten potworek? :P Byla "Godzilla" to teraz jest
> "Cloverfield" ;] a co do polskiego tytułu to strasznie mnie drażni… :/

Mnie także drażni bardzo, za dużo ludzi przez ten tytuł odwołuje się do "Blair Witch".

Projekt: Monster (2008)

A ja po prostu akceptuje tytuł "Cloverfield" bez zagłębiania się w jego znaczenie :) W filmie oznacza to całe nagranie, które zostało tak zatytułowane, a dlaczego akurat tak a nie inaczej? O tym może dowiemy się w sequelu.

Proszę czekać…