Aktywność

Heath Ledger nie żyje!

No cóż, po prostu wielka szkoda, chociażby patrząc na kontynuację "The Dark Knight", gdzie Ledger miał ponownie wystąpić jak i inne filmy, w których mógł oczarować innych swoim wielkim talentem. Codziennie ktoś umiera, w końcu musiało trafić na znanego, dobrego aktora. Niesamowicie dziwnie będzie się oglądać nowego Jokera myśląc o Ledgerze. Wiadomość zaskoczyła mnie ogromnie, miałem nadzieję, że to jakiś "zabójczy żart".

[*]

Katyń faworytem bukmacherów

Trzymam kciuki za "Katyń" i chyba obstawię w kuponie go jako "pewniaka". Wczoraj przeżyłem patriotyczne uniesienie na wieść o tym. Co do oburzeń jakie słyszałem, że "to wstyd dla Polski, że taki słaby film nas reprezentuje", to:
Akademię nie obchodzi, że:
- grają tutaj niby "serialowi aktorzy",
- film zrobiony niby dla wycieczek szkolnych,
- Wajda w naszym kraju wśród młodego pokolenia ceniony nie jest, bo robi lektury

Po prostu oni patrzą zza oceanu z zupełnie innej strony na to, oni potrafią docenić Wajdę, któremu o to właśnie chodziło, aby "Katyń" poszedł w świat i aby więcej ludzi poznało prawdę.

piracki zwiastun star treka 11 FDB.PL

Bardzo szanujące się strony:

http://www.comingsoon.net/news/startreknews.php?id=41074

http://www.movieweb.com/news/61/25861.php (zwiastun był ten z kina, ale przed chwilą go zastąpili już tym oficjalnie wydanym)

Okno na podwórze (1998)

Dobry remake. – Spojrzawszy w program TV zobaczyłem "Okno na podwórze", ale… z 1998 roku. Z ciekawości obejrzałem, trwało niedługo bo 1h 20 min, czas się nie dłużył. Biorąc pod uwagę, że to produkcja telewizyjna, a do tego poziom remake’ów, ten wybada całkiem nieźle. Obsadzenie Christophera Reeva w roli głównej okazało się strzałem w dziesiątkę, był bardzo naturalny i przede wszystkim przekonująca mimika twarzy. Nie ma tutaj takiego napięcia, znacznie mniej intrygi, jak u Hitchcocka oczywiście, ale momentami robi się dobry thriller, motyw z zapałką świetny. Mogło wyjść o wiele gorzej, wyszło przyzwoicie. Do tego zakończenie pozostawia widzowi pytanie, na które sam sobie musi odpowiedzieć: "zabił czy nie?".

Ocena: 6/10

Wszyscy jesteśmy Chrystusami (2006)

"ni to dobry, ni słaby… lecz" mistrzowski :) Filmy Koterskiego mają to do siebie, że aby je dobrze zrozumieć trzeba je oglądać po kilka, a nawet kilkanaście razy. Ja tak mam w przypadku "Nic śmiesznego", "Dnia świra" i "Wszyscy jesteśmy Chrystusami", gdzie po raz któryś oglądam dany film tym robi się większą komedia, a jednocześnie zauważam co raz to większy dramat.

Obcy kontra Predator 2 (2007)

Pozytywne wrażenia. – Zdecydowanie lepsza część niż poprzednia, bracia Strause to ludzie na odpowiednim miejscu… prawie :) No bo wiadomo, że z takiego tematu czegoś wspaniałego się wycisnąć raczej nie da. Produkcja ma widoczne minusy jak chociażby krzyżówka Predatora i Aliena, to jest lekka przesada, przez co momentami bardzo trudno było odróżnić Predatora od PredAliena, a do tego jeszcze jak nie ciemno, to ciemno i deszcz :) No i przez tą ciemnie nie mogłem się w pełni nacieszyć ani Predatorem ani Alienem w kadrze, a nawet chyba nie było sceny gdy widzimy Aliena w pełnej okazałości, a może i lepiej, ale na pewno łatwiej zrobić jak mniej szczegółów widz ma zobaczyć. Plusy: kategoria R, jest krew, mordowane są dzieci; brak typowej schematyczność, w sumie do końca nie wiedziałem kto przeżyje; dobre zakończenie; poruszanie się, dźwięki i przedstawienie A i P, czyli dobre efekty; trwa około półtorej godziny; przyzwoite udźwiękowienie; podwójny headshot Predatora; "Ale Rząd mówi nam o wszystkim" :); i jeszcze to śmieszne "go, go, go" jak marinsi wysiadali, w każdym filmie jak oni są i z czegoś wychodzą to ktoś mówi, jakoś mi się to wbiło w uszy.

Podsumowanie: dobra rozrywka. Nie ma to jak pokaz przedpremierowy i zobaczyć film równo z Ameryką :)

Ocena: 5+/10

Jessica Simpson nie będzie prostytutką

Praktycznie nie ma żadnego sensu robić remake’u "Pretty Woman". Rozumiem, jeżeli film byłby z lat 50,60’, ale ten film się praktycznie nie postarzał, puściliby ponownie do kinowej dystrybucji oryginał i zarobiliby więcej :) Nie mają scenariuszy? Co z tego, że strajkują, przecież jest mnóstwo świetnych pomysłów, a w Hollywood powstaje ich 300 dziennie.

Sam Raimi reżyseruje thriller

Na pewno będzie bardzo dobry film, bo robi to Sam Raimi :), teraz tylko pytanie czy będzie super dobry czy tylko bardzo dobry. Teraz ten horror, później "Hobbit", a co z "Evil Dead" remake’iem lub czwartą częśćią, czyżby wyreżyseruje ktoś inny?

Dla kogo Oscar za efekty specjalne?

Dla mnie na wstępie odpada:
"Evan Wszechmogący" (zwierzęta wklejone w kadr i Arka płynącą po sztucznej wodzie :)
"Harry Potter i Zakon Feniksa" (takie normalne efekty, żadna rewelacja)

Niewiadome:
"Ultimatum Bourne’a" (było dużo świetnych efektów, lecz tutaj najbardziej wyróżniał się montaż, który powinien powalczyć)
"Szklana pułapka 4.0" (samochód+helikopter i mnóstwo innych akcji, ale za takie efekty statuetek raczej nie wręczają)
"W stronę słońca" (wszystko pięknie, chciałbym tutaj Oscara, ale przez większość jest to film niedoceniany)

Mają szanse:
"Transformers" (raczej nie zdobędzie Oscara, gdyż coś podobnego już było – "Jurassic Park" :)
"Piraci z Karaibów: Na krańcu świata" (duża szansa)
"300" (wszystko :)
"Spider-Man 3" (za Sandmana, ale w sumie trochę mało go było, całościowo efekty prezentują się bardzo dobrze)
"Ratatuj" (nie widziałem filmu, ale po trailerach i relacjach znajomych, podobno majstersztyk, np szczurek i jego widoczne pojedyncze włoski)

Ludzkie dzieci (2006)

> cicha o 2007-10-26 23:06:40 napisał:
>
> nie jest to zły film, chociaż jego fabuła wydaje się jakoś dziwnie
> znajoma… nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że to już któryś film o
> takiej tematyce. mimo tego nie jest tragicznie – dobre wykonanie, kilka
> ciekawych momentów.

Wykonania przepiękne, zwłaszcza zdjęcia, które szkoda, że nie dostały Oscara, bo w 2006 lepszych nie było.

> chwilami nawet poruszający, tylko szkoda, ze w aż tak
> amerykańskim stylu. 7/10

Właśnie nie jest w typowo amerykańskim stylu, chociażby ze względu na zakończenie.

Proszę czekać…