@Sebioslaw
@Czechu To fakt, czołówka kultowa ;)
https://www.youtube.com/watch?v=cW_U-05Sth0
W porównaniu do jedynki to kicha jakich mało…
@Maciek_Przybyszewski Z podobnie połączonych gatunków polecam jeszcze Przerażacze.
@Elizabeth_Linton Wrzucam do swojej kolejki, na pewno ruszę temat.
Pierwszy raz widziałem Kaligulę mając osiemnaście lat. Zszokował mnie ten obraz pomimo, że nie był to erotyk zza różowej firanki w wypożyczalni, gdzie aktorzy gorsze rzeczy robią. Było tyle wersji, że w sumie nie wiem jaką oglądałem (oczywiście VHS) ale to ta podstawowa na pewno nie była (ok. trzech godzin). Obraz na wskroś szokujący, dosyć perfidny i sadystyczny, lecz jest coś w nim takiego, że przyciąga do tej pory.
Klasyka przez duże "S"!
Wczoraj obejrzałem po raz drugi po piętnastu latach. Dla mnie zyskał po drugim seansie. Podbijam o jedno oczko.
Opis (Anonimowy) zdradza fabułę!
Ma w sobie coś magicznego. Po części można go zakwalifikować do szuflady "filmów drogi", bo podróż w poszukiwaniu celu jest.
Użytkuję i złego słowa nie powiem. Chodzi płynnie i szybko, nawet przy zapchanej muzyką i ebookami karcie sd i zajętej w 80% pamięci wewnętrznej. Zapchany android zwalnia, tnie się, dochodzą problemy z jakością rozmów itd. Użytkuję na co dzień dwa telefony z różnymi systemami, więc mam porównanie. Fakt, że wcześniejsze wersje lumii miały różne bolączki, ale i tak więcej wtop było u producentów smartfonów na andku. Począwszy od zakupu i zmiany z nokia na microsoft to sprzęt ma inny standard. Wcześniejsze wersje winphone miały też dużo błędów.
Co do youtube nie mam zastrzeżeń. Aplikacje dla mnie potrzebne do pracy i zabawy są. Pakiet biurowy office jest w pakiecie i zdecydowanie lepiej się na nim pracuje niż na androidowej kopii office. Akurat w moim modelu (565) trochę słabowata bateria, mogła być lepsza.
Proszę czekać…