Aktywność

Absolutnie nieoglądalna żenada. Nieporozumienie. Jeden z najgorszych filmów jakie widziałem. Obrzydliwe, zgniłe jajo.

Stylistycznie klasyka lat ’50, ale przekaz już inny. Niemcy jako ludzie w roku ’57 zapewne było novum. Na minus całkowity absurd jeśli chodzi o realizm.

Bunkier (2011)

Niestety badziew, w którym jedna, finałowa scena jest lepsza od całego filmu.

Intruz (2013)

Wieje nudą oraz absolutną miernotą scenariuszową i aktorską. Nic tu nie ma oprócz chromowanego Lotusa.

"Apocalypse When?"

Klasyk lata ’70. Tanio, nudno i prawie amatorsko.

Ciśnienie (2002)

Napięcie tworzone absurdalnymi klatkami wstawionymi w ujęcia. Bieda.

Taniocha. Assante irytuje.

Locke (2013)

Świetny film. Jeden aktor, jeden samochód, dwie kamery i telefon. Reszta jest dialogiem. Bardzo dobrym dialogiem!

Niezgodna (2014)

Boooring.Nudne i nieistotne. Cały ten system kolorków słaby i śmieszny. Jamesa się nie da oglądać.