Aktywność

To był hit! Można było kupić sobie specjalny podręcznik (koleżanka taki miała i mi pożyczała) i uczyć się angielskiego z dziwnym stworkiem z serialu. :-) Beztroskie lata się przypominają…

Klasyka amerykańskiej komedii, nie wypada nie znać tego filmu. Nadaje się do oglądania z dziećmi.

Tak mi przykro… :-( Odszedł jeden z moich ulubionych aktorów. Oj, szkoda… Bardzo mi się podobał w „Zarazie”, ale w innych produkcjach też był świetny.

Kasia Ballou (1965)

Sympatyczny western komediowy ze wspaniałą Jane Fondą. Obsypany nagrodami, ale chyba nie przetrwał próby czasu.

Lekcja 41 (1966)

Film o tym, jak obcokrajowcy uczą się języka polskiego. Najtrudniejsza oczywiście fonetyka. Krótki, ale ciekawy.

Perypetie nowego pracownika fabryki. Ukazanie biurokracji i lekceważącego stosunku do nowego pracownika przedsiębiorstwa w lekkiej, satyrycznej formie.

NIET-flix w Rosji! ;-)

Pomysłowy film wycinankowy. Z jednej strony pesymistyczne nagłówki, z drugiej barwne fotki napędzające potrzeby konsumenckie.

Nikita Mikhalkov

Kiedyś wybitny filmowiec ceniony w różnych zakątkach świata. Przykre, ale dzisiaj znany raczej bardziej jako homo sovieticus. :-/ Jedyny plus, że się wstawił za Sencowem.

Da się obejrzeć, ale – niestety – fabularnie leży i kwiczy. Może dla fanów ujdzie, jednak mnie to nie bierze.