Aktywność

Sylwia Juszczak-Krawczyk

Zwróciłam na nią uwagę w filmie „Głośniej od bomb”. Spodziewałam się wówczas, że jej kariera pójdzie w nieco innym kierunku. Za to w życiu osobistym aktorki dzieje się dużo więcej.

Ewa Błaszczyk (I)

Dobra aktorka, niezła wokalistka, ale przede wszystkim kobieta o wielkiej sile. Podziwiam jej determinację i uśmiech wbrew przeciwnościom losu.

Maria Gładkowska

Bardzo mi się podobała w paru rolach, ale – nie wiem, czy słusznie – zawsze wyczuwam w niej jakiś dystans. Może należałoby przeczytać książkę „Siła codzienności”, żeby dowiedzieć się o niej czegoś więcej.

Adrianna Biedrzyńska

Ma na swoim koncie kilka wyśmienitych ról, ale od dłuższego czasu nie widziałam jej w niczym ciekawym. Pewnie po części było to spowodowane problemami osobistymi…

Maja Komorowska

Aktorka o wielkiej klasie (może to wpływ pochodzenia?) i ogromnym talencie. Bardzo się cieszę, że Krzysztof Zanussi nawiązał z nią współpracę i powierzył ważne role.

Christine Paul (III)

Znakomicie zagrała w „Misiu” i chyba z tej roli zostanie zapamiętana na zawsze. Widziałam ją jeszcze w kilku mniej lub bardziej udanych projektach, ale nie przebiła kreacji u Barei.

Krystyna Janda

Dobra aktorka, ale od jakiegoś czasu zbyt powtarzalna i manieryczna. Kiedyś była dla mnie numerem jeden, lecz została niestety w tyle za paniami, które się stale rozwijają i doskonalą warsztat.

Monika Dryl (I)

Dość fajna aktorka, może trafi jej się coś, w czym pokaże, co potrafi. Ale muszę wspomnieć o tym, że ma kawał głosu. Nie tylko skalę, ale też niesamowity wolumen.

Grażyna Błęcka-Kolska

Znakomita aktorka. Najlepsza w filmach męża (teraz już byłego), fajna w starych „Koglach-moglach”. Szkoda wielka, że dała się namówić na udział w tych badziewnych kontynuacjach.

Edyta Jungowska

@Chemas, aaa, faktycznie ona ma trochę dziwny głos. Jak zaśpiewała piosenkę do serialu „Ja wam pokażę”, to nie mogłam tego słuchać. Jednak słyszałam ją też w jakimś słuchowisku dla dzieci (nie pamiętam, ale na 90% „Alicja w Krainie Czarów”) i brzmiała świetnie.
Jako aktorka komediowa jest znakomita, kojarzę takie role z Teatrów Telewizji. Ktoś ją nazwał kiedyś drugą Seniuk (też nie pamiętam kto, być może Hanuszkiewicz). Podobała mi się ponadto w „Ekstradycji”, choć to nie była wielka (ale za to dość istotna) rola.
Niestety, ostatnio porzuciła aktorstwo dla… nagrywania audiobooków. :-)

Proszę czekać…