@SZWARC_CHARAKTER
betaseries.com/pl/member/SZWARC_CHARAKTER ★★★ criticker.com/profile/szwarc-charakter/ ★★★ fdb.pl/users/szwarc_charakter ★★★ filmweb.pl/user/SZWARC_CHARAKTER ★★★ flickchart.com/SZWARC_CHARAKTER ★★★ imdb.com/user/ur111850843/ ★★★ letterboxd.com/SZWARCCHARAKTER/ ★★★ reelgood.com/profile/SZWARC_CHARAKTER ★★★ simkl.com/7293987/dashboard/ ★★★ themoviedb.org/u/SZWARC_CHARAKTER ★★★ trakt.tv/users/szwarc_charakter ★★★
@Grzegorz_Derebecki – Nie muszą być klikalne, po prostu miło mi, że jest taka możliwość i cieszę się, że nie widzisz problemu. Tak tylko pytam żeby jakiegoś bana nie zarobić ;) Zwróciłem się z tym samym pytaniem na FW i też nie widzą problemu. W sumie tworzymy wszyscy jedną społeczność i ja w wielu serwisach na których się udzielam również wstawiam link do swojego profilu na fdb.pl więc w jakiś sposób robię reklamę fdb.pl choćby w zagranicznych serwisach. Chociaż ja tego nie postrzegam w kategoriach reklamy. Działa to wszystko w obie strony. Link do mojego profilu do fdb.pl będzie na moim profilu na FW i odwrotnie. Dzielę się pasją z innymi. Pozdrawiam :)
Zwracam się z pytaniem dotyczącym interpretacji regulaminu serwisu w zakresie personalizacji profilu użytkownika. Czy dopuszczalne jest zamieszczenie w sekcji „O sobie” odnośników do moich prywatnych profili w innych serwisach o tematyce filmowej, takich jak Filmweb.pl, IMDb, Letterboxd czy Trakt.tv? Moim celem jest ułatwienie innym użytkownikom kontaktu oraz wymiany opinii o filmach na różnych platformach, z których korzystam. Zauważyłem, że większość globalnych serwisów filmowych (np. Letterboxd czy TMDB) promuje taką otwartość, traktując to jako element budowania społeczności kinomanów, a nie jako niedozwoloną reklamę konkurencji. Czy taka forma personalizacji profilu jest na fdb.pl akceptowalna, czy może zostać uznana za naruszenie regulaminu? Będę wdzięczny za doprecyzowanie, jak serwis zapatruje się na tę kwestię. Bardzo proszę o odpowiedź administracji oraz chętnie też zapoznam się ze zdaniem samych użytkowników :)
@Bercik022 Tworzyliby kinowy kontent według własnych streamingowych standardów, a te niedawno w bardzo przystępny sposób objaśnił Matt Damon przy okazji premiery filmu "Łup". Produkcji, która oczywiście miała swoją premierę w Netfliksie, a nie w kinach. Polecam się z jego opinią zapoznać i wyciągnąć wnioski. Przypominam też o planach Netflixa, który zamierza przycinać format obrazu poszczególnych filmów żeby dostosować tzw. pionowe video do standardów… smartfonów. Netflix ma za nic kina, dla niego target stanowią użytkownicy internetowi. Dla szefów Netfliksa kina nigdy nie były priorytetem, widać było to po ich wypowiedziach, ale też na początku roku media branżowe rozpisywały się o skróceniu wyłączności filmów w kinach, o zaledwie 17-dniowych okienkach przeznaczonych na dystrybucję kinową. Dlaczego? Bo priorytetem Netfliksa jest sam Netflix, czyli ich platforma streamingowa, która nigdy nie była dodatkiem jak HBO dla Warnera lecz stanowiła główny cel.
Proszę czekać…