Miło mi to słyszeć. Dzięki. :)
Zgadzam się, tyle że ja dałam ocenę 7, bo czegoś mi jednak brakowało…
KOLEJNE PODEJŚCIE!!!!
Podaję nową zagadkę, bo tamtej już od kilku miesięcy nie tknął.
Oto ona: http://img409.imageshack.us/my.php?image=858591wa6.jpg
Jeszcze odniesienie do Titanica fajne było, a co do Truman Show, to dopiero teraz zrozumiałam.
Rewelacja! – Świetne dialogi, film rozśmiesza od samego początku. Po prostu bardzo dobra zabawa i daję bez wahania 10. Jak najbardziej zachęcam do obejrzenia. Udana produkcja!!
Te 100 min minęło nawet nie wiadomo kiedy. Dałabym 9, ale ze względu na to, ze film można obejrzeć kilkakrotnie, co bardzo lubię, to daję maks.
Totalna beznadzieja – Widziałam jakieś 2 miesiące temu i pamiętam nadal jaki był nudny, żałosny i ta gra aktorska. Blee, poprzednie filmy z Duff były o niebo lepsze… :-/
Ciekawy – Przypomina mi trochę "Okno na podwórze". Obejrzałam go z ciekawości i sympatii do LaBeoufa. Chłopak nawet dobrze zagrał. :) Widzę, że idzie do przodu w Hollywood. Film trzyma w napięciu, chociaż początek nie jest zbyt ciekawy, tylko rodem z dramatu obyczajowego. Oprócz tego było też trochę zabawnie. Najbardziej nie pasowała mi tam Carrie Anne Moss, sama nie wiem czemu. Wszystko interesująco przedstawione. Myślę, że dam 8, bo się dobrze bawiłam i zero nudy. :)
Nawet dobra komedia… – Bardzo fajna obsada, chociaż Travolta swoimi wygłupami (jak ukrywał przed nimi co zrobił) mnie jakoś mało rozśmieszył. Najbardziej do swojej roli pasował Liotta. Fajna historia i momentami było nawet śmiesznie… Myślę, że dałabym 7/10.
Proszę czekać…