Z tej czwórki najbardziej kibicuje Vogelowi. Jeżeli rzeczywiście któryś z tej czwórki dostanie rolę, to pewnie Evans…
Najlepszym wyjściem jest opcja automatycznego zwalniania treści po jakimś czasie, jeżeli nie zostanie sprawdzona. Przez ten czas, gdy ktoś "trzyma" treść, równie dobrze ktoś inny mógłby ją sprawdzić.
Dobre było jak Jay prowadził samochód.
- Na jakim biegu jedziesz?
- Biegu?
Zgadzam się, że lekkie rozczarowanie. Być może za drugim razem go bardziej docenię. Zobaczymy…
Na sto procent pewna byłam dwóch kategorii – animacji i aktora drugoplanowego. Natomiast zaśmiałam się jak usłyszałam, że "Avatar" zdobył tylko trzy. A nie spodziewałam się, że "The Hurt Locker" dostanie aż tyle.
Najbardziej cieszy mnie nagrodzenie Bullock!!! Zasłużyła dziewczyna!!!
Szkoda, że Tarantino nie dostał za scenariusz oryginalny. Zawód i tyle.
Z typami jak najbardziej się zgadzam. Też mam problem z wybraniem najlepszej aktorki. Osobiście chciałabym żeby otrzymała ją Bullock, ale coś w środku mi mówi, że Oscara otrzyma Meryl Streep. Obie role genialne.
Można powiedzieć, że zgadzam się z Waszymi typami. Jedynie mam wątpliwości co do scenariusza oryginalnego. Chciałabym żeby wygrały "Bękarty", ale myślę, że scenariusz "A Serious Man" jest też bardzo dobry.
> Ronaldinho o 2010-03-06 18:15 napisał:
> A to przypadkiem nie świat J.R.R. Tolkiena? :)
Oj, czepiasz się. Owszem Tolkiena, ale Jackson też miał swoją wizję (jako reżyser), jak to powinno wyglądać. Też w pewnym sensie jest twórcą :)
Dobry, genialne efekty – Podoba mi się świat wyspy przedstawionej w filmie. Kolorystyka, klimat, zamieszkujące tam stwory. Pomimo, że nie "działa" na mnie świat tworzony przez Jacksona (np. w LOTR), to ten jak najbardziej mnie zaciekawił. W każdym razie, wyobraźni temu reżyserowi odmówić nie sposób.
Wątpię, że obejrzę po raz drugi, głównie ze względu na głupie zachowania bohaterów, które bardzo mnie wkurzyły.
Ale polecam! Warto dla efektów specjalnych i przepięknego świata wyspy.
A ja uważam, że jest dobry. Niekonwencjonalna fabuła i scenariusz. Ciekawy sposób ukazania jednostki Jedi. "Człowiek…" bardzo dobrze stoi pod względem aktorstwa – genialny Clooney i Bridges. Wiele śmiesznych momentów (z wybieraniem drogi, z miną). Polecam!!
Faktycznie cover. Oryginał świetny, a polska wersja ujdzie. Na pewno chwytliwa dla wielu.
Proszę czekać…