Thriller bardziej jak kryminał, a horror to wcale, wolno akcja się posuwa, dopiero ostatnie 30min filmu ciekawe.
Wyjątkowo dobry horror z lat 80, ten glut faktycznie potrafi przerazić :D
Inna rodzinka, inna sceneria, nawet Latherface charakter zmienili, jedynie rodzinka nowa na plus, reszta marna, gore też 0 praktycznie.
Wyjątkowo dobry rosyjski serial, na pewno lepszy od nie jednego nowego amerykańskiego filmu wojennego.
Praktycznie nowy Oppenhaimer to samo zawierał, co ta wersja z 89, tutaj jedynie zdecydowanie mniejszy budżet mieli.
Trochę fabuła jak dla mnie słabo poprowadzona, Rasputin nie wykorzystany należycie, scena na froncie na siłę zrobiona, główny antagonista też taki sobie. Samuelowi do pięt nie dorasta :P Też trochę mało kingsmana w kingsmanie jak dla mnie.
1 z słabszych filmów z Arnim, ale jest niezły, chodź dla mnie za mało akcji z samym Arnim :D
Konkretna jazda bez trzymanki :) Cały początek i środek przygotowywał do mega rozwałki końcowej, zakończenie szokuje, aż strach pomyśleć, co w 4 sie wyrabia xD
Szkoda ze nie ma kontynuacji, ta fabuła nadawała by się na serial spory, po zakończeniu dalszy ciąg walki z obcymi o wygnanie ich z Ziemi :D
Tutaj już ledwie mogę dać 6, bo schemat cały czas ten sam, a zabójca to już z dupy wymyślony dosłownie… co kolejnego, wujka, dziadka, pradziadka wymyśli XD ?
Proszę czekać…