Zdecydowanie inny od 2 części, tutaj Ślepiec to kawał bydlaka, pomimo ze tamci go chcieli okraść, to kibicowałem młodym.
Niemiecka hołota już przed ww1 łapska na Polskiej ziemi zaczęła kłaść… Ślimak tanio skóry im nie sprzeda :)
Dużo gorsze od części 1, rozwleczone jak flaki z olejem, przez 90% filmu praktycznie nic się nie dzieje, film mógł dużo wcześniej się skończyć, ale woleli niepotrzebnie to przeciągać.
Po scenarzystach znanych z paru części piły, spodziewałem się więcej, antagonista zwykły psychol, bohaterowie głupi jak but, jedynie główny coś tam próbuje myśleć, gore całkiem niezłe, pułapki też.
Bardzo podobny schemat jak poprzednio, chodź mam wrażenie trochę mniej śmiesznych momentów, postać Chucka mega irytująca xD
Słabszy trochę od części 1, ale wygląd aligatora fajny, nie wydawał się tak mocno komputerowy jak w serii lake placid.