Najgorsza część Lake Placid, drewniani aktorzy, 0 humoru w tej części i do tego nuda bo nic specjalnego się nie dzieje.
Spodziewałem się słabego filmu, ale nie aż tak :D pierwsze 50min-1h filmu to totalne nudy, potem trochę więcej scen z wężem. Bohaterowie do tego mocno słabi.
Zdecydowanie słabiej od 2 poprzednich części, humor to jedynie 1 postać wprowadza, Reba, reszta bohaterów to totalni idioci.
Aż takiej tragedii nie było, jak się spodziewałem, znośny humor, fajni bohaterowie, i piękne dziewczyny, które złe krokodyle musiały zjadać :(