Ostatni Władca Wiatru 2010

The Last Airbender

Film jest ekranizacją serialu animowanego Awatar: Legenda Aanga, którego twórcami byli Michael DiMartino i Bryan Konietzko, osadzony w świecie fantasy wzorowanym na azjatyckiej metafizyce, w którym głównymi wątkami są wschodnie sztuki walki i magia. Potomek znaczącej linii Awatarów musi nauczyć się odpowiedzialnego działania,… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 18 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 55 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Jackson Rathbone
jako Sokka
Dev Patel
jako Zuko
Cliff Curtis
jako Ozai, władca ognia
Nicola Peltz
jako Katara
Noah Ringer
jako Aang
Shaun Toub
jako Wuj Iroh
Aasif Mandvi
jako Zhao, dowódca
Summer Bishil
jako Azula
Keong Sim
jako Ojciec Władcy Ziemi
Nabil Awad
jako Wojownik narodu Ognia
Ernest E. Brown
jako Bębniarz królestwa Ziemi

Fabuła

Film jest ekranizacją serialu animowanego Awatar: Legenda Aanga, którego twórcami byli Michael DiMartino i Bryan Konietzko, osadzony w świecie fantasy wzorowanym na azjatyckiej metafizyce, w którym głównymi wątkami są wschodnie sztuki walki i magia. Potomek znaczącej linii Awatarów musi nauczyć się odpowiedzialnego działania, aby skutecznie stawić czoła narodowi Ognia i nie dopuścić do zniewolenia narodów Wody, Ziemi i Powietrza. Yasha

Gatunek
Przygodowy, Familijny, Fantasy
Słowa kluczowe
armia, walka , trening, porwanie zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2010-09-03 (kino), 2010-07-01 (świat), 2011-03-08 (dvd)
Dystrybutor
UIP - United International Pictures
Wytwórnia
Paramount Pictures
Nickelodeon Movies
Blinding Edge Pictures zobacz więcej
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
Avatar: The Last Airbender (USA) (tytuł roboczy)
The Last Airbender: Book 1 Water (USA) (tytuł roboczy)
The Legend of Aang
Czas trwania
103 minut
Budżet
150 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 26 wiadomości

Recenzje

Gwóźdź do trumny Shyalamana 2
  • 2013-08-11
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Ostatni Władca Wiatru to film, który otrzymał największą liczbę nominacji do Złotych Malin (w tym dla najgorszego filmu roku 2010). Czy można więc napisać o nim jakąś pozytywną recenzję? Może i można, ale ja z pewnością nie będę próbował.

Na Ziemi żyją cztery narody: Powietrza, Wody, Ziemi oraz Ognia. Ostatni z nich wywołuje wojnę, niszcząc tym samym pokój panujący od wieków. Nadzieja rodzi się wraz z pojawieniem się Aanga, potomka Awatarów mogącym władać wszystkimi czterema siłami przyrody. Z grupą nowo poznanych przyjaciół wyrusza w podróż, w której będzie próbował zapobiec zniewoleniu reszty narodów przez naród Ognia.

Pomysł z pewnością był interesujący. Scenariusz napisany na bazie znanego japońskiego anime Awatar: Legenda Aanga pozostawia jednak wiele do życzenia. Scenarzystom udała się rzecz niebywała. Skopali oni genialną historię na film fantasy niczym pewien bardzo znany strażnik Teksasu swoich rywali. Fabuła nie jest zawiła, jest błaha i prosta jak krzyżówki w "Pani Domu", dziurawa niczym najlepsze szwajcarskie sery i przewidywalna jak serialowe tasiemce puszczane w polskiej telewizji. Schematy, schematy i jeszcze raz schematy. Brak jakiegokolwiek napięcia i klimatu, który próbuje być niepotrzebnie i niechlujnie pompowany przez drętwą muzykę oraz dialogi owładnięte bzdurnymi deklamacjami to kolejne pozycje na liście minusów Ostatniego Władcy Wiatru.

Jeśli chodzi o efekty specjalne, one również nie powalają. Przez większość seansu wygląda to sztucznie, a "wygibasy" wykonywane przez Aanga i spółkę powodowały szydercze uśmiechy nie tylko na mojej twarzy, ale także moich znajomych, z którymi miałem wątpliwą przyjemność oglądać owe dzieło Shyamalana.

Twórca Szóstego zmysłu powinien bardzo szybko wziąć zimny prysznic i zastanowić się nad swoją karierą. Każdy kolejny tytuł wychodzący spod jego skrzydeł to gwóźdź do trumny, który jest wbijany przez niego samego. Kino rozrywkowe powinno bawić i przyciągać ludzi do sal kinowych. Kino Shyamalana niestety śmieszy i odpycha. Jeśli chcecie zobaczyć jeden z najgorszych filmów ostatnich lat to gorąco polecam wszystkim Ostatniego Władcę Wiatru. Nie zawiedziecie się.

1 z 1 osoba uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Jesse McCartney początkowo został obsadzony w roli Zuko, jednak później został zastąpiony przez Dev Patela ze względu na konflikt w terminach zdjęć. Mimo tej zmiany przy filmie pozostał temat kontrowersji odnośnie obsadzenia czterech głównych roli. zobacz więcej

Pressbook

O produkcji — W 2005 roku stacja telewizyjna Nickelodeon rozpoczęła wyświetlanie serialu animowanego zatytułowanego Awatar: Legenda Aanga, którego twórcami byli Michael Dante DiMartino i Bryan Konietzko. Serial ten trafił w gusta szerokiej rzeszy odbiorców i wkrótce gorączka popularności "Avatara" zaczęła się rozprzestrzeniać poza granice USA zyskując status zjawiska... zobacz więcej

Komentarze 14

Avatar square 200x200

nikinl 2011-03-18

chcę to zobaczyć – chcę to zobaczyć bo bajka mi sie podobała, chociarz jest to serial…

ferhin2 2011-02-17 6

jestem na nie – efekty i realizacja na najwyższym poziomie,
ale jest to raczej bajka dla młodego widza.
dzieciak niby walczy itp ale w filmie nie było ani jednego trupa czy choćby jednej kropli krwi
sama fabuła w miarę

walek07 2011-02-13 1

dno… – szmira itd

Rafmorfin 2011-01-29 10

6/10 – Film co jak co , ale dawno tak dobrej muzyki nie słyszałem w filmach. – Film co jak co , ale dawno tak dobrej muzyki nie słyszałem w filmach.Jestem fanem samej kreskówki i poszedłem na to z dużym zapałem , ale rozczarowałem się trochę.O filmie można dużo by mówić że niedorobiony , ktoś kto nie oglądał kreskówki nie będzie wiedział o co chodzi w filmie.Efekty super , ale w 3D słabo widoczne.Tylko ta muzyka była na naprawdę wysokim poziomie.

matt2 2010-11-25 2

2/10 – beznadziejny – Kolega próbował mi wytłumaczyć że ten film to dla dzieci, ale się tak nakręciłem na niego po zapowiedziach, że mimo wszystko wybrałem się na niego. Głupio zrobiłem, bo to jest typowy film dla małych dzieci. Akcja i fabuła jak w Power Rangers :D Celowo przesadzam, bo mnie film tak rozczarował że wyszedłem z niego jeszcze przed połową. 2/10 – beznadziejny.

Współtworzą