Wywieźli go swoim transportem do lasu i gdzieś zakopali. Do dzisiaj dokładnie nie wiadomo, gdzie mogli to zrobić – najprawdopodobniej to zrobili w koszarach w Tomaszowie Mazowieckim.
Najlepszy polski film wojenny. Bohdan Poręba udowodnił tym jednym filmem, że potrafi stworzyć epickie kino o kampanii wrześniowej, która miała miejsce w 1939 roku. Major Henryk Dobrzański o pseudonimie "Hubal" został zastrzelony 30 kwietnia 1940 roku pod Anielinem, ale pozostawił po sobie ogromną spuściznę, chociażby w postaci znaków pocztowych czy monet dla kolekcjonerów. Gra aktorska jest tutaj bardzo wybitna, ze szczególnym uznaniem dla fenomenalnego Ryszarda Filipskiego w głównej roli. Emil Karewicz czy Tadeusz Janczar też bardzo dobrzy, jednakże oni są nieco w cieniu samego giganta polskiego ekranu. Muzyka Wojciecha Kilara niesamowita – możemy tutaj usłyszeć kolędę "Lulajże Jezuniu" oraz "Bóg się rodzi", pieśni patriotyczne, takie jak "Rozkwitały pąki białych róż", "Wojenko, cóżeś ty za Pani" lub chociażby "Boże, coś Polskę" w pamiętnej scenie mszy porannej w Boże Narodzenie. Świetny pomysł, by wziąć kobietę Mariannę Cel o pseudonimie "Tereska" do walki o wolną, demokratyczną i niezależną Polskę. Bardzo podobała mi się końcowa scena, kiedy to Niemcy wywożą ciała poległych pod Anielinem, w tym samego majora "Hubala" i pojawia się taki różowy napis, że do dzisiaj nie wiadomo, gdzie leży jego ciało i czy ma jakiś grób lub pomnik. Polecam każdemu i z czystym sercem obejrzeć tą wojenną smakowitość kinematografii. 9/10
Polski opis tego filmu robił najwyraźniej upośledzony żółw z jednym okiem za pomocą mongolskiego translatora z suahili na idish :P
Udane zwieńczenie serii, jestem pod pozytywnym wrażeniem. Ostatnia scena trochę nawet wzrusza.
Ciekawa komedia z fajnymi efektami specjalnymi, początek trochę nudnawy, ale 2 połowę super się oglądało :D
Bardzo mi pomogła recenzja sweet. Właśnie TVP zaczyna puszczać odcinki. Zobaczyłem pierwszy i się lekko zajarałem, ale jak ma być tak jak w Ranczo, chociaż to inny gatunek, to dziękuję bardzo. Znam dobrze Podlasie i Suwalszczyznę i ludzi tam nie są tacy. To już bardziej polecam wspaniałą serię Bromskiego "U Pana Boga…"
Drugi temat jaki postanowiłem założyć, Uważam, że ważny.
Od jakiegoś czasu jest możliwość dodawania do całości serialu, bez znaczenia ile jest sezonów i odcinków. Uczulam na to!
Po pierwsze, należy sprawdzić dokładnie nazwy osób, czy są we wszystkich odcinkach i sezonach, o serialach to już nawet nie wspomnę. Na szczęście nikt tak nie dodaje. :) Jest trochę usuwania.
Po drugie, należy bardzo uważać na seriale i mini seriale ze starszych dziejów, gdzie są jeszcze pododawane obsady i ekipa do całości serialu. Jest jeszcze wiele. Otóż, jak doda się sezony i odcinki, to natychmiast te co są dodane do serialu jako całości, rozpływają się na wszystkie sezony i odcinki. Bez żadnej kontroli. Zgłoszę to do usunięcia, bo jest to bez sensu. Ale zwracam uwagę.
Ja działam tak, jak mam jakiś serial, czy miniserial i chcę dodać obsadę i ekipę, to po prostu najpierw z głównej strony usuwam wszystko, a potem od nowa dodaję.
Wystarczy dodać do pierwszego i już jest okej.
Problem polega na tym, że obsada się zmienia w odcinkach, ma inny porządek itp. Porządek to najmniejszy problem, ale jak jest 8 odcinków, a ktoś jest tylko w 6, a dodany do 8, no to sorki.
Dlatego uczulam na to i dodających i weryfikatorów.
Hej!
Wielka szkoda, bo 1. sezon był zaskakująco udany po względem castingu jak i fabuły. Może wykorzystają młodego Dextera w przyszłych sezonach " Dexter: Zmartwychwstanie" w ramach retrospekcji postaci.
Czyżby lepsza od jedynki, bo widzę lepsze średnie? Osobiście po obejrzeniu jedynki, dodałem do listy "Nie interesuje". A jeszcze się okazuje, że trzecią część chcą robić. Ludzie to wstydu nie mają!
Bardzo mi szkoda Dawida Ogrodnika, który jest dobrym aktorem, że dał się w takie maliny wpuścić. Kasiorka chyba. Wielka szkoda! Dawid ogarnij się i nie bierz udziału w takich g produkcjach.
Proszę czekać…