Ten serial już totalnie spadł na psy!!! Tragiczny odcinek. Scenariusz, sytuacje i dialogi tak głupie, że aż ręce opadają. Nie idzie oglądać. Masakra jakaś.
Jeden z lepszych odcinków serialu Malanowski i Partnerzy. Historia bardzo intrygująca i nadal na czasie. Tak zwanych "narodowców" nadal nie brakuje.
@ar23s Dominion moze i mial swoje wady ale Odrodzenie jak dla mnie duzo slabszy, a koncowka z tym nie wiadomo czym to popsula mi calkowicie wrazenia. Gdyby jescze nie to cos na koncu to film dla osoby ktora lubi dinozaury ogolnie byl by ok. Tyle ze od takiego filmu wymaga sie dinozaurow a nie jakis mutantow ktore w ogole nie przypomninaja dinozaura tylko obcego. Az odrzuca ogladanie po takich widokach, zbyt szaleja w tej serii z tymi modyfikacjami, to jest juz przesada. Jak maja byc takie w kolejnych to ja daruje sobie ogladanie mimo ze wszyskie ogladalem zawsze. Nawet jak film bedzie mial wszystko super to jezeli pokaza takiego niewiadmo co jakiego dinozaura mutowanca to on wlasnie bedzie psuł wszystko.
Ogólnie totalna amatorka ale momentami nawet zabawna
Dzisiaj sobie odświeżam. Faktycznie najbardziej epicka z części, co nie uwłacza innym. Wszystkie są na dychę! Alt tak jak w pierwszej części kopalnia Moria, tak tutaj mamy Helmowy Jar i rozwalenie Isengardu przez Entów. Te sceny są epickie. Panie Jackson jesteś wielki!!!
Jest nawet scena jak jeden z Entów gasi płonącą głowę w wodzie z przerwania tamy. Mistrzostwo!
Jeden z najlepszych odcinków, dla mnie spokojnie dziewiątka na dychę. Przewaliło się w tym odcinku masa pięknych kobiet, co dodaje uroku. Ale sam Leon Niemczyk niezniszczalny!
"Historia jest tylko przeciw tym, którzy jej nie rozumieją." / Akcja odcinka rozpoczyna się w maju 1945 roku – odbudowa Mostu Poniatowskiego. / "Mówi to panu coś?" – ale mnie ten Jasiński wku..ia, kiedy to powtarza. / Chyba jedyną prawdziwą miłością Wrotka była (albo mogła nią być) Bawolikowa. Co ciekawe Englert i Sołtysik grający te postaci byli wówczas małżeństwem.
No cóż, nie śledzę sprawy i nie mam bladego pojęcia co on jej zrobił, ale jeśli mnie jakiś facet by w jakikolwiek sposób skrzywdził to nigdy więcej nie chciałabym mieć z nim żadnego kontaktu, nawet gdybym była nie wiadomo jak znaną / wielką aktorką. Po filmiku widać zresztą, że ona za bardzo nie chce się do niego zbliżać…
Przyjemny film akcji, jednak dość przewidywalny. Przynajmniej nie ma tu żadnych efektów CGI, od których oczy mnie bolą.
Kinematografia poszła do przodu, a ten film jakby zatrzymał się w czasie – 15 lat wcześniej. Inna epoka, komedia powiedziałbym "teatralna". Humor średni (ale to kwestia gustu) niektóre gagi zabawne, większość nie. Zdążyłem nawet zatęsknić za wszechobecnymi teraz one-linerami, czasami aż się prosiło żeby zamknąć temat ciętą ripostą.
Nie mogę więcej psioczyć, bo to nie film z przypadku – jest budżet, jest talent, wizualnie całkiem przyjemny ale w starciu z współczesnym widzem nie ma szans.
Proszę czekać…