Obok de Funesa legenda komedii francuskiej. No po prostu mistrz nad mistrze! Takie filmy jak Gamoń, czy Wielka włóczęga mogę oglądać non stop. Ale nie tylko role komediowe, weźmy chociażby rolę Komisarza Mattei w Kręgu zła. Mistrz!
Dzisiaj sobie odświeżam w telewizorni. Może Puls puścił z okazji Dnia Niepodległości. ;-))) Mistrzowski seans. Od razu mi się humor poprawił w ten brzydki listopadowy dzień.
No i tak czułem, że im dalej w las, tym będzie coraz gorzej z tą serią. Na takim temacie nie da się po prostu jechać w nieskończoność. Jedynka była zjadliwa, nawet prawie niezła, no ale kolejne części to spadek za każdym razem o oczko.
Wszech czasów to ta komedia nie jest zdecydowanie. Jedynka była do obejrzenia, ale im dalej w las tym gorzej. Odgrzewane kotlety i jechanie po tytule. No niestety, ale średnio.
Dałem swego czasu temu filmowi ocenę sześć i nie zamierzam zmieniać, ale muszę zaznaczyć, że to bardzo naciągana szóstka. Nie moje klimaty. Momentami komedia denerwująca nawet. Poza tym nie jestem fanem Kirstie Alley, ale szanuję oczywiście.
Przyjemny seans o tym co w życiu ważne.
Witajcie! Mam pytanie – czy w przypadku odcinków kompilacyjnych dawać jakieś powiązanie (tylko jakie?)? Chodzi mi na przykład o "Myszka Miki i przyjaciele" https://fdb.pl/film/853452-myszka-miki-i-przyjaciele , choć takich serii jest kilka. https://dubbingpedia.pl/wiki/Myszka_Miki_i_przyjaciele
W odcinku gościnnie Brad Dourif, który kojarzy mi się z ról popaprańców – tutaj też w takim klimacie ("Laleczka Chucky" zrobiła swoje). Romantyczny Sonny (chlip, chlip) – nie kupuję tego.
Niesamowity film. Uwielbiam francuskie filmy, a już tą wrażliwość szczególnie, Znakomita komedia obyczajowa. Benoît Poelvoorde przeszedł sam siebie w tym filmie!!!
Jaka młodziutka Helena. Switek bez Zito jakiś taki niekompletny. Czuć, że aura serialu trochę się zmieniła. Sam odcinek ciekawy, chociaż te azjatyckie klimaty to nie moja bajka.
Proszę czekać…