Scena, w której Carol spotyka wypatroszone psy w klinice, stała się dość kontrowersyjna z powodu zaskakująco realistycznego (i graficznego) wyglądu fałszywych rekwizytów. Reżyser Lucio Fulci prawie został wysłany do więzienia, ponieważ uważano, że psy są prawdziwe, a Fulci pozwolił na okrucieństwo wobec zwierząt w filmie. Jednak członkowie załogi mogli zeznawać w sądzie, że „psy” rzeczywiście były fałszywe i żadne zwierzę nigdy nie zostało skrzywdzone. Artysta efektów specjalnych Carlo Rambaldi zaprezentował nawet psie rekwizyty w sądzie, aby przekonać jury. To był pierwszy przypadek, kiedy artysta zajmujący się efektami musiał zeznawać w sądzie, że jego praca jest fałszywa.