Łabędzi śpiew —
Miejscami może wydawać się przesadzony i zbyt sentymentalny, jest jednak wciągający. Fabuła przedstawia skomplikowaną ideę, dzięki silnej, pierwszoplanowej roli wszystkie wady schodzą na dalszy plan.
przeczytaj recenzję
Żona szpiega —
Produkcja jest zdecydowanie łagodna, nijaka i granicząca z nudą. O ile kinematografia japońska należy do światowej czołówki, o tyle „Żona szpiega” podważa te słowa.
przeczytaj recenzję
Milczący las —
Nic dziwnego, że „Milczący las” odniósł sukces artystyczny i zdobył osiem nominacji do tajwańskich nagród Golden Horse.
przeczytaj recenzję