Brzdąc 1921

The Kid

Film opowiada historię nie tracącego pogody ducha Małego Włóczęgi (Chaplin) i jego nieodłącznego towarzysza, uroczego łobuziaka (sześcioletni Jackie Coogan), który u boku swego opiekuna przechodzi prawdziwą szkołę życia.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 23 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Charles Chaplin
jako Włóczęga
Edna Purviance
jako Matka
Jackie Coogan
jako Dziecko
Baby Hathaway
jako Dziecko jako niemowlę
Carl Miller
jako Artysta
Granville Redmond
jako Przyjaciel artysty
May White
jako Pomoc domowa matki
Tom Wilson
jako Policjant
Henry Bergman
jako Dozorca przytułku
Charles Reisner
jako Zbir
Raymond Lee
jako Brat zbira
Lita Grey
jako Amor

Fabuła

Film opowiada historię nie tracącego pogody ducha Małego Włóczęgi (Chaplin) i jego nieodłącznego towarzysza, uroczego łobuziaka (sześcioletni Jackie Coogan), który u boku swego opiekuna przechodzi prawdziwą szkołę życia. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Komedia, Niemy, Familijny

Szczegóły

Premiera
2008-02-01 (kino), 1921-01-21 (świat), 2003-10-24 (dvd)
Dystrybutor
Vivarto
Wytwórnia
Charles Chaplin Productions
Kraj produkcji
USA
Czas trwania
68 minut
Budżet
250 000 USD

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 1

Avatar square 200x200

Dobry 2006-07-08

Chaplin x 2 – Chyba szczytowe osiągnięcie Chaplina jeśli idzie o jego slapstickowe komedie. Wzbudza śmiech i łzy, co sam reżyser zaznaczył na początku filmu. Na uwagę zasługuje znakomita gra malutkiego Jackie Coogana – dzieciak ma …. ja wiem, z 7 lat a swoim błyskotliwym talentem przewyższe o kilka klas niejednego holiłódzkiego aktorzynę. W dodatku jego kreacja to Chaplin w miniaturce, co sprawia, że film ogląda się jeszcze przyjemniej! Malec kopiuje bowiem zachowania "taty", idzie mu to znakomicie, a scena boksu to po prostu małe arcydzieło – przewyższa sceny boksu zarówno z Championa jak i Świateł Wielkiego Miasta razem wzięte ;)
FIlm do wielokrotnego obejrzenia – za każdym razem bawi i wzrusza. Dla kinomana pozycja obiwiązkowa, śmiem twierdzić, że kto nie widział Brzdąca, albo przynajmniej nie ma zamiaru obejrzeć, nie może nazwać siebie miłośnikiem filmu ;)
Pozdrawiam, Dobry

Współtworzą