Frances Ha 2012

Greta Gerwig okrzyknięta Woodym Allenem w spódnicy w roli Frances Ha - niespełnionej tancerki, niepoprawnej optymistki, uroczej neurotyczki. Frances ma 27 lat i każdego dnia budzi się z nowym pomysłem na przyszłość.

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 14 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Greta Gerwig
jako Frances
Mickey Sumner
jako Sophie
Adam Driver
jako Lev
Michael Zegen
jako Benji
Patrick Heusinger
jako Patch
Teddy Cañez
jako Ochroniarz
Michael Esper
jako Dan
Maya Kazan
jako Caroline
Justine Lupe
jako Nessa
Juliet Rylance
jako Janelle

Fabuła

Greta Gerwig okrzyknięta Woodym Allenem w spódnicy w roli Frances Ha - niespełnionej tancerki, niepoprawnej optymistki, uroczej neurotyczki. Frances ma 27 lat i każdego dnia budzi się z nowym pomysłem na przyszłość. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Komedia
Słowa kluczowe
taniec, nowy jork, francja, mieszkanie zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2013-07-19 (kino), 2012-09-01 (świat), 2013-11-21 (dvd)
Dystrybutor
Best Film
Wytwórnia
Scott Rudin Productions
RT Features
Pine District Pictures
Kraj produkcji
USA
Czas trwania
86 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 5 wiadomości

Recenzje

Recenzja najnowszego filmu Noah Baumbacha pt. "Frances Ha" 6
  • 2014-02-01
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Trailer zapowiadał przyjemne kino z pasją, zrobione na modłę francuskiej nowej fali i allenowskiej skrzywionej rzeczywistości. Wyszło przeciętnie.

Reżyser Noah Baumbach opowiada historię Frances - pełnej sprzeczności, niezdarnej i borykającej się z trudnościami dorosłego życia 27 letniej tancerce próbującej odnaleźć w świecie swoje miejsce.

Brzmi nieźle, hm? I nieźle się też prezentuje. Od pierwszych minut nie sposób nie polubić głównej bohaterki. Postać Frances jest niczym lustro, w którym widz może się dowolnie przeglądać i na pewno znajdzie więcej niż jedno podobieństwo. Problem zaczyna się mniej więcej w połowie filmu, kiedy owe lustro matowieje i nie pokazuje już nic nowego.

No właśnie. To co od początku filmu jest jego wielkim plusem, z czasem, staje się jego minusem. W pewnym momencie losy Frances przestają obchodzić, a wtedy już niewiele zostaje z rozrywki. Tytułowa bohaterka od początku do końca płynie z prądem i nie podejmuje żadnych decyzji, które pozwoliłyby jej wydostać z rwącego potoku w jakim się znalazła. Czasem tylko zmienia tor spływu i los rzuca ją w trochę inne położenie (ale to też nie zmienia jej życia aż do finału, w którym Frances znajduje jakiś punkt zaczepny). Oczywiście to świadoma bierność głównej postaci, ale kiedy podobne do siebie sytuacje powtarzają się w kółko przez cały film - nie ma zmiłuj - komuś się to nie spodoba, a produkcja na tym straci.

Nie zrozumcie mnie źle, Greta Gerwig w roli Frances jest czarująca. Poziomem nie odstają także aktorzy drugoplanowi. Mickey Sumner jako najbliższa przyjaciółka głównej bohaterki Sophie czy Adam Driver i Michael Zegen grający młodych artystów-współlokatorów. Wszyscy wypadają bardzo naturalnie.

Warto też wspomnieć o braku wątku miłosnego w linii fabularnej Frances, która określana jest jako "nierandkowalna". Uczucie miłości u Baumbacha jest całkowicie nikomu do niczego niepotrzebne, płytkie, zdradliwe i nieprzewidywalne (związek Sophie z Patchem ewoluujący przez cały film).

Trudno bezpośrednio wskazać czego zabrakło. Akcji? Jej zwrotów? Na pewno świetnie było zobaczyć bohaterów w różnych sytuacjach i móc powiedzieć "Ha! Też tak robię! To ja!". Z drugiej strony, może niczego nie zabrakło, a reżyser pokazał kawałek historii każdego z nas i podkreślił, że życie to taki dziwny ciąg bez fajerwerków. Dla zdrowia psychicznego wolę w to nie wierzyć.

1 z 2 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 3

Avatar square 200x200

con_desiros 2013-11-24 3

Kiepski! – Ogólnie film obleci !Aktorka Greta Gerwig jest nawet porządku, ale to za mało … Najlepsze to jest nagranie :David Bowie – Modern Love
http://youtu.be/1hDbpF4Mvkw

Quagmire 2013-11-22 8

6/10 – Podobają mi się morały płynące z tego filmu: rezygnacja z młodzieńczych marzeń nie musi oznaczać życiowej porażki, dorosłe życie i praca to początek a nie koniec, nic nie jest dane na zawsze, także przyjaźń i trzeba się cieszyć tym co jest tu i teraz, życie znajomych widziane na portalach społecznościowych wcale nie musi być takie różowe itp itd…

Ale wszystkiemu brak jakiegoś pazura, a na pewno brak w tym Woody’ego Allena. Film przypomina raczej ciąg scenek połączonych luźną fabułą, szkoda, że parę fajnych motywów, pomysłów i scen nie znalazło oparcia w lepszym ciągu przyczynowo-skutkowym. Na wielki plus świetna Greta Gerwig i ścieżka dźwiękowa z wbijającym się w głowę "Modern Love" Davida Bowiego które towarzyszy napisom końcowym i najlepszej scenie filmu z tańcem w centrum miasta.

PS. Po namyśle ocena idzie w górę do 7/10, ten film jednak coś w sobie ma.

Dant 2013-08-01

Entuzjastyczna recenzja – Jeśli kogoś interesuje jak wypadł film to polecam recenzję [usunięte przez moderatora]

Współtworzą