Frances to kwintesencja radości życia i jednocześnie chodząca sprzeczność. Mieszka w Nowym Yorku, ale nie ma swojego mieszkania, jest tancerką, ale na co dzień nie tańczy, ze swoją najlepszą przyjaciółką Sophie właściwie nie rozmawia. Mierzy wysoko, nawet kiedy rzeczywistość brutalnie weryfikuje jej oczekiwania. Każdego dnia budzi się z nowym pomysłem na przyszłość i spontanicznie rzuca się w nieznane, zaraz po tym, jak kolejne z jej marzeń i snów okazują się niemożliwe do spełnienia. opis dystrybutora
Kiepski! – Ogólnie film obleci !Aktorka Greta Gerwig jest nawet porządku, ale to za mało … Najlepsze to jest nagranie :David Bowie – Modern Love
http://youtu.be/1hDbpF4Mvkw
6/10 – Podobają mi się morały płynące z tego filmu: rezygnacja z młodzieńczych marzeń nie musi oznaczać życiowej porażki, dorosłe życie i praca to początek a nie koniec, nic nie jest dane na zawsze, także przyjaźń i trzeba się cieszyć tym co jest tu i teraz, życie znajomych widziane na portalach społecznościowych wcale nie musi być takie różowe itp itd…
Ale wszystkiemu brak jakiegoś pazura, a na pewno brak w tym Woody’ego Allena. Film przypomina raczej ciąg scenek połączonych luźną fabułą, szkoda, że parę fajnych motywów, pomysłów i scen nie znalazło oparcia w lepszym ciągu przyczynowo-skutkowym. Na wielki plus świetna Greta Gerwig i ścieżka dźwiękowa z wbijającym się w głowę "Modern Love" Davida Bowiego które towarzyszy napisom końcowym i najlepszej scenie filmu z tańcem w centrum miasta.
PS. Po namyśle ocena idzie w górę do 7/10, ten film jednak coś w sobie ma.
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe
Trochę taka odyseja mieszkaniowa, ale zaskakująco wciągająca (głównie dzięki energicznej głównej bohaterce)