Ida 2013

Polska 1962 r. Anna jest w nowicjacie, jako sierota umieszczona w klasztorze pod opieką zakonnic. Matka przełożona namawia ją, by przed święceniami odwiedziła swoją ciotkę, jedyną żyjącą krewną. Ciotka opowiada Annie o jej rodzicach i losach rodziny. Wyznaje jej, że Anna jest żydówką. Decydują się pojechać do… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,
Agata Kulesza
jako Wanda Gruz
Agata Trzebuchowska
jako Ida Lebenstein
Dawid Ogrodnik
jako Chłopak
Jerzy Trela
jako Szymon Skiba
Joanna Kulig
jako Piosenkarka
Adam Szyszkowski
jako Syn Skiby
Artur Janusiak
jako Milicjant
Marek Kasprzyk
jako Mężczyzna poznany przez Wandę w barze
Halina Skoczyńska
jako Matka przełożona
Paweł Burczyk
jako Prokurator
Mariusz Jakus
jako Barman w Szydłowie
Izabela Dąbrowska
jako Kelnerka

Polska 1962 r. Anna jest w nowicjacie, jako sierota umieszczona w klasztorze pod opieką zakonnic. Matka przełożona namawia ją, by przed święceniami odwiedziła swoją ciotkę, jedyną żyjącą krewną. Ciotka opowiada Annie o jej rodzicach i losach rodziny. Wyznaje jej, że Anna jest żydówką. Decydują się pojechać do miejscowości Piaski, gdzie mieszkali dziadkowie i rodzice Anny jeszcze przed wojną. W czasie wojny rodzina była przechowywana przez polskich sąsiadów, ale Wanda podejrzewa, że zostali zabici przez sąsiada. Chce się dowiedzieć dlaczego to zrobił i gdzie są ich ciała. W ich rodzinnym domu mieszka teraz syn tego sąsiada, Feliks. Utrzymuje on, że nie wie gdzie jest jego ojciec, ale Wanda, sędzia w stalinowskich czasach, za pomocą swoich metod wydobywa od niego informacje. Jego ojciec przeprowadził się do innego miasta oddalonego o 60 km. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat
Szczegóły dodaj informacje
Premiera
2013-10-25 (kino), 2013-09-11 (świat), 2014-10-07 (dvd)
Dystrybutor
Solopan
Wytwórnia
Opus Film
Phoenix Film Investments
Kraj produkcji
Polska, Dania
Inne tytuły
Siostra miłosierdzia (Polska) (tytuł roboczy)
Sister of Mercy (tytuł roboczy)
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
80 minut
Budżet
6 555 830 PLN
Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję.
Nie mamy jeszcze recenzji użytkowników do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję.
Komentarze do filmu 17
Bronson 5

Utwór wybitny, arcydzieło sztuki filmowej.
Film stanowi nawiązanie do klasycznej pozycji literatury pięknej. Tak, tak, wiem, że uważniejsi widzowie już dawno to odkryli – chodzi oczywiście o "Łyska z pokładu Idy", do którego bezpośrednio przecież odnosi się tytuł. Przytoczona postać literacka cechuje się subtelnym metaforyzmem, co również wykorzystali twórcy filmu, w którym mamy mnóstwo elementów paralelnych. Jest to zauważalne od razu w narracji – Łysek ciągnął wagony z węglem w kopalni, film również się ciągnie w nieskończoność w ponurej, ciemnej scenerii. To tłumaczy głęboko przemyślany zabieg twórców w postaci czarno – białej konwencji filmu. Dzielnemu zwierzęciu towarzyszyć musiał łoskot prymitywnych narzędzi górniczych i podobną w brzmieniu muzykę zaserwowano widzom w filmie. Twórcy odtworzyli w ten sposób idealnie klimat literackiego wzorca, w mistrzowski sposób wykorzystując wszakże właściwe X muzie instrumentarium.
Czy Łysek wiedział dokąd zmierza? Gdzie kres jego wysiłku? Oczywiście nie, zakrywano mu oczy i tracił wzrok. Główna bohaterka filmu również. Niby widzi, ale nie wie. Niby chce, ale nie wiadomo co. W końcu w finale wraca do punktu wyjścia, żeby dalej ciągnąć, choć nie wie po co i już nic nie widzi. Fenomenalna wprost wieloznaczność, subtelna symbolika, przeplatana błyskotliwymi aluzjami – mistrzostwo autorów dostrzegalne w każdym aspekcie.
W analogicznej sytuacji jest postawiony widz podczas seansu – z mozołem przebija się przez kolejne sceny, pot perli się na czole, a końca nie widać. Targany zwątpieniem mobilizuje wszystkie siły, bo przecież musi dotrwać do finału, wszak to wybitne dzieło, wyróżnione wieloma nagrodami, w tym również Oskarem. Stworzył je rodak, pokazując tym wszystkim zagranicznym miernotom, jakie znakomitości rodzi niepozorny kraj nad Wisłą. Wielokrotnie dostrzega i traci z oczu światełko w tunelu.. W końcu osiąga szczyt (aluzja zamierzona), dociera tam, gdzie bohaterka i jej literacki pierwowzór, czyli właściwie nie wiadomo gdzie, ale sukces jest oczywisty.
Dobrze, że "Ida" dostała Oskara, bo rozsławi – jak świat długi i szeroki – nasz wybitny naród, złożony niemal wyłącznie z jednostek nieprzeciętnie utalentowanych we wszystkich dziedzinach, który nieskrępowanie będzie wypełniał swą mesjańską misję wśród ludów tej ziemi. Ignorujmy głosy nędznych krytyków, My wiemy, że jesteśmy nadzieją ludzkości, światełkiem w tunelu intelektualnego zacofania i ten film to potwierdza. To jest Nasz film, na miarę Naszych możliwości i My nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa!!

PoppinTom 7

Świetne surowe zdjęcia, a może to ta czerń i biel. Fajnie zagrany. Temat choć interesujący to obszedł mnie zupełnie. Muzyka łączy i zmienia. Metafora na end.

adamek94 4

Ładne ujęcia, niezłe aktorstwo, ale co z tego? Tematyka filmu ledwo liźnięta, a montaż kompletnie wybija z rytmu. Udźwiękowienie gorsze niż przed 40 laty.

dondon 9

Wspaniały nastrojowy film, najlepszy polski film od lat. – Bardzo kameralny czarno-biały film z wyśmienitą muzyką i zdjęciami. Agata Trzebuchowska, która jest przecież amatorką i trafiła do tego filmu przez przypadek, wypada zjawiskowo. Zapewne niemały w tym udział Agaty Kuleszy, która gra równie rewelacyjnie.
Cieszy, że Polakom w końcu udało się nakręcić film poruszający tak drażliwe tematy, ale bardzo subtelnie, bez drażniących uproszczeń, zbędnej martyrologi i w sposób zrozumiały dla obcokrajowców. O czym zresztą świadczy komercyjny sukces filmy za granicą. Tylko smutno się robi, gdy pomyślę, że w USA i Francji obejrzało go kilka razy więcej ludzi niż w Polsce.

Beznickowy dondon 9

> dondon o 2014-09-03 23:27 napisał:
> Tylko smutno się robi, gdy pomyślę, Że w USA i Francji obejrzało go kilka razy więcej ludzi niż w Polsce.

Też mi wstyd za to.

dondon dondon 9

Pozostaje mieć nadzieję, że przyjdzie zasłużony Oscar a wraz z nim należyte zainteresowanie. Pytanie ilu widzów przyzwyczajonych do polskich komedii romantycznych doceni ten film.

justangel dondon 6

A ja jestem tym filmem rozczarowana, szczerze mówiąc spodziewałam się więcej po kandydacie do Oscara.
Role kobiece rzeczywiście świetne, zarówno Kulesza, jak i Trzebuchowska zagrały bardzo wiarygodnie. I to w zasadzie tyle jeśli chodzi o zdecydowane plusy tego filmu, co do których nie mam żadnych wątpliwości. Bo do całej reszty mam mieszane uczucia. Podobał mi się nastrój, ale biorąc pod uwagę problemy poruszone w filmie, to z żalem przyznaję że czegoś mi zabrakło. Zbyt dużo jest w nim dramatycznych momentów, które pokazane są bardzo obojętnie – to mi osobiście kompletnie nie zagrało. Do tego zdjęcia, których również nie jestem w stanie jednoznacznie ocenić: momentami świetne, nastrojowe, a momentami zabiegi artystyczne gryzły w oczy (gdy widać małą część postaci, a dużą część ściany i sufitu). O dźwięku nie wspomnę, bo nie wiem jak to jest, że w polskim kinie nie da się zrobić filmu z dobrym dźwiękiem, gdzie równie wyraźnie byłoby słychać szeptane dialogi jak i muzykę:/
Ogólnie 6/10, aczkolwiek film nie dla wszystkich.

monikawawa 5

5/10 – tyle dobrego slyszalam o tym filmie a tu takie rozczarowanie. ech…

Ta strona powstała dzięki ludziom takim jak Ty. Każdy zarejestrowany użytkownik ma możliwość uzupełniania informacji o filmie.
Poniżej przedstawiamy listę autorów dla tego filmu:

Beznickowy
133 punkty
Kristo
80 punktów
Czejen71
28 punktów
jacks
22 punkty
miodzik
6 punktów
nathalie
4 punkty
Więcej informacji

Ogólne

Czy wiesz, że?

  • Ciekawostki
  • Wpadki
  • Pressbooki
  • Powiązane
  • Ścieżka dzwiękowa

Fabuła

  • Opisy
  • Recenzje
  • Słowa kluczowe

Multimedia

Proszę czekać…