Tenet —
"Tenet" to kino sprzeczności. Z jednej strony: wielopłaszczyznowy koncept, kino akcji zaawansowane technicznie, z rozmachem i kreatywnością. Z drugiej: schematyczny staromodny film szpiegowski
przeczytaj recenzję
Ostatni czarny człowiek w San Francisco —
Archiwum dynamicznie ewoluującej metropolii uchwycone przez dwóch niepoprawnych marzycieli; przypowieść o męskiej przyjaźni oraz wizja toksycznego maczyzmu; medytacja o nostalgii i pamięci...
przeczytaj recenzję
Potrójna granica —
Chandor, zamiast skupić się na ludziach i dynamice grupy, brnie bezmyślnie w coraz to śmielsze wyzwania, jakie czekają na zespól. Ostatecznie próba sprzedania filmu jako coś głębszego zupełnie się nie udaje, a film zawodzi zarówno jako film akcji, ale i jako dramat.
przeczytaj recenzję
Mój piękny syn —
Zarówno Carell, jak i Chalamet dają solidne występy, ale żaden z nich nie ryzykuje, zbyt bardzo boją się utraty sympatii ze strony widza, co oznacza, że żaden z nich nie oddaje się roli w pełni.
przeczytaj recenzję