W branży mającej obsesję na punkcie powierzchowności nie jest łatwo być starzejącą się gwiazdą filmową. Jeszcze trudniej jest być animowanym poklatkowo szkieletowym potworem. Phil był kiedyś najnowocześniejszym efektem specjalnym. Jako animowany poklatkowo szkielet z lat 60., współczesne studia filmowe po prostu nie zatrudniają go już do grania w hitach. Odmawiając poddania się własnej nieistotności, Phil podejmuje drastyczne środki, gdy dowiaduje się, że film, dla którego został stworzony, jest restartowany bez niego.