Intruz

1989

Intruder

Film
Craig Peterson chcąc się zemścić na swojej byłej dziewczynie, zamyka ją i kilku pracujących z nią ludzi w supermarkecie. Upewniwszy się, że wszystkie drogi ucieczki są zablokowane, Craig zaczyna zabijać znajdujących się w środku ludzi. Początkowo nikt nic nie zauważa, ale gdy coraz więcej pracowników znika, pozostali… zobacz więcej
6,2
11
ocen
oceń
film
Reżyseria
Scenariusz
1 lubi
1 obejrzy
11 obejrzało

Gdzie obejrzeć

Zdjęcia 4 dodaj
Obsada dodaj zobacz obsadę
Elizabeth Cox
jako Jennifer Ross
Renée Estevez
jako Linda
Dan Hicks
jako Bill Roberts
David Byrnes
jako Craig Peterson
Sam Raimi
jako Randy
Billy Marti
jako Dave
Burr Steers
jako Bub
Craig Stark
jako Tim
Ted Raimi
jako Joe
Alvy Moore
jako Oficer Dalton
Tom Lester
jako Oficer Mathews

Fabuła

Opisy 2 dodaj

Craig Peterson chcąc się zemścić na swojej byłej dziewczynie, zamyka ją i kilku pracujących z nią ludzi w supermarkecie. Upewniwszy się, że wszystkie drogi ucieczki są zablokowane, Craig zaczyna zabijać znajdujących się w środku ludzi. Początkowo nikt nic nie zauważa, ale gdy coraz więcej pracowników znika, pozostali zaczynają coś podejrzewać i próbują wydostać się z budynku. Asmodeusz

Gatunek
Kryminał, Horror
Zobacz także
Szczegóły
dodaj
Premiera
1989-01-13 (świat)
Wytwórnia
Beyond Infinity
Phantom Productions
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
Night Crew: The Final Checkout
Szaleniec (Polska)
Night Of The Intruder (Niemcy) (tytuł DVD)
Czas trwania
83 minut
Budżet
100 000 USD
Recenzje 0 dodaj
Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i dodaj recenzję.
Czy wiesz, że?
dodaj
Ciekawostka
Piosenka śpiewana przez Randy (Sam Raimi) pojawia się także w Martwym złu, które wyreżyserował Raimi. zobacz więcej

Komentarze do filmu

1
6

6/10 – Całkiem przyjemny slasher. Miejscami ekstremalne gore (morderca bije jedną z postaci głową innej postaci) zawsze jest rekompensowane humorem lub absurdalnym ujęciem kamery. "Intruz" jest głupi, krwawy, nielogiczny w zachowaniu bohaterów ale potrafi też zamierzenie rozśmieszyć i zaskoczyć ujawnieniem tożsamości mordercy. Czyli wszystko mieści się w slasherowej normie lat 80-tych. Nie jest to arcydzieło ale miły horror z epoki VHS z mikroskopijnym budżetem i raczej kiepściutką grą aktorów. Minusem jest jednak na pewno dość wkurzające zakończenie.

Jeszcze dwa słowa o plakatach do tego filmu. Na większości do seansu zachęca nazwisko Bruce’a Campbella jednak pojawia on się tu dosłownie na kilkanaście sekund, wypowiada ze dwa zdania i nie ma nawet porządnego ujęcia kamery (już Sam Raimi ma o wiele większą rolę! Dla fanów Martwego zła pojawia się jeszcze Ted Raimi, Dan Hicks i jedna sympatyczna aluzja). Drugą sprawą jest polski plakat, zdradza on kto jest mordercą mimo, że okazuje się to dopiero w ostatnich minutach filmu (!). Pierwszy raz spotkałem się z taką sytuacją i mam nadzieję, że nikt nie doda tego posterowego niewypału do bazy Fdb.

Współtworzą dodaj zobacz wszystkich
1
Asmodeusz
23 pkt.
2
Redox
21 pkt.
3
Siwy1984
18 pkt.
4
NeverGiveUp
15 pkt.
5
Asia
8 pkt.
6
roksana_goly
8 pkt.
7
soweks
6 pkt.
8
Sweet_Foxy
5 pkt.
Nawigacja

Ogólne

Czy wiesz, że?

  • Ciekawostki
  • Wpadki
  • Pressbooki
  • Powiązane
  • Ścieżka dźwiękowa

Fabuła

Multimedia

Pozostałe

Zarządzanie