Wiedźmin: Zmora Wilka —
Hipnotyzujący obraz mroku na zewnątrz i wewnątrz człowieka. Dzika i nie do ugłaskania animacja, z refleksją w błocie i we krwi.
przeczytaj recenzję
Nowy smak wiśni —
Dla kolekcjonerów reprezentantek wiedźm i kina gore. Bez większego wymiaru, chwilami soczysta wiśnia, ale z pewnością nienowa. Czarna magia, ale nie kinowa.
przeczytaj recenzję
Beckett —
Sekcja gimnastyczna zamiast logiki, prawdopobieństwa i konsekwencji. Z bohatera kafkowskiego mamy nieprawdopodobnego everymana, a obiecującego kina akcji, same niewiarygodne przypadki i oczywistości.
przeczytaj recenzję
Free Guy —
Free Guy to naprawdę free movie, który jest ekstraktem z afirmacji rasowej rozrywki, bez nadęcia, z dystansem i ogromnym materiałem popkulturowym do odkrywania dla widza.
przeczytaj recenzję
Jeźdźcy sprawiedliwości —
Doskonale zbalansowane kino zatankowane do pełna, które potrafi pożenić egzystencjalne nuty filozofowania nad pojęciem przypadku z absurdalnym poczuciem humoru i rasową rozrywką.
przeczytaj recenzję