Mistrz —
Filmowy Pietrzykowski mówi niewiele, a rola Piotra Głowackiego opiera się przede wszystkim na jego fizyczności i przytłumionej mimice. Aktor dosłownie niesie na swoich barkach dzieło Barczewskiego.
przeczytaj recenzję
Mank —
O tym filmie reżyser David Fincher marzył od 20 lat. Fani jego charakterystycznego stylu niekoniecznie. Oto opowieść o wykluwaniu się hollywoodzkiego stylu i związkach kina z polityką - "Mank".
przeczytaj recenzję
Erotica 2022 —
Pięć różnych reżyserek, pięć pisarek, pięć aktorek i pięć różnych historii, z których każda mogłaby stać się samodzielnym filmem - razem jednak wybrzmiewają głośniej.
przeczytaj recenzję
Elegia dla bidoków —
Jedna bardzo dobra rola dobrego filmu jednak nie czyni. "Elegia dla bidoków" irytuje ckliwością i narracyjnymi nieczytelnościami.
przeczytaj recenzję
Lato '85 —
Niby widoki były piękne, ale jak ktoś zacznie przypominać sobie, co się tam działo, to niemal natychmiast spuszcza wzrok z zażenowania.
przeczytaj recenzję
Psycholka —
Lund dobrze wie, jak wyglądają norweskie realia. Nie zmienia to faktu, że nie eksploruje wystarczająco tematu, a bohaterowie, choćby i kontestowali społeczny rytm w stopniu maksymalnym, są nijacy.
przeczytaj recenzję