Paryż i dziewczyna —
Obraz staje się aż nazbyt miałki, a momentami nawet nudnawy, tymczasem większość widzów przychodzi do kina po to, by przeżyć nieco inną historię.
przeczytaj recenzję
Thelma —
"Thelma" nie angażuje jako "coming of age movie" i tym bardziej nie straszy jako thriller. Seans zostawia po sobie nie tylko rozczarowanie, ale i pewną konsternację.
przeczytaj recenzję
Przebudzenie dusz —
Ten precyzyjnie skonstruowany, nawet dość mechaniczny film w ciągu ostatnich dwudziestu minut ulega radykalnej metamorfozie. Surrealistyczny dryf zastępuje przyczynowo-skutkowe następstwo zdarzeń.
przeczytaj recenzję
Twój Simon —
"Twój Simon" ma już zapewnione miejsce w historii Hollywood. Patrząc na efekt pracy twórców można stwierdzić jedynie, że jest to miejsce w pełni zasłużone.
przeczytaj recenzję
Pozycja obowiązkowa —
"Pozycja obowiązkowa" to ten typ komedii, który opiera się na aktorkach. Ich osobowość, talent i jakość gry aktorskiej są w stanie zmienić nawet najgorszy i najbardziej sztampowy scenariusz.
przeczytaj recenzję
Ella i John —
Film Virzi’ego "niosą" wybitni aktorzy. Mirren i Sutherland robią co mogą, żeby w filmie nie było klisz i stereotypów.
przeczytaj recenzję
Dom, który zbudował Jack —
Duńczyk stawia się nad oglądającymi, mówi o sobie, nie o nas, wraca do własnych filmów, których fragmenty oglądamy i stawia je obok geniuszów sztuki z Williamem Blakiem na czele.
przeczytaj recenzję
Deadpool 2 —
"Deadpool 2" nie daje żadnej gwarancji, że domknięcie trylogii warte będzie naszego czasu, jako weekendowy akcyjniak "tylko dla dorosłych" sprawdzi się nie gorzej niż oryginał.
przeczytaj recenzję