Powrót do tamtych dni —
Mimo że „Powrót do Legolandu” wywołuje emocje – i to skrajne – ostatecznie nie do końca wiadomo, jaką historię chciał nam opowiedzieć Aksinowicz.
przeczytaj recenzję
Przejście —
Z każdą kolejną sceną lub gościnnym aktorskim epizodem zagubienie bohaterki udziela się widzom. Pod koniec dosłownie nie wiemy, co się stało.
przeczytaj recenzję
Śmierć Zygielbojma —
Tragedie przeszłości nie zmieniają faktu, że „Śmierć Zygielbojma” to film zrobiony od linijki, realizacyjnie poprawny i nieangażujący narracyjnie przez większość czasu.
przeczytaj recenzję
Komar —
Tak jak ukąszenie komara, odbiór „Mosquito State” odbywa się głównie na sensualnym poziomie. Dopiero po seansie przekonamy się, czy swędzenie potrwa tylko chwilę, czy trwale przeniknie pod skórę.
przeczytaj recenzję
Lokatorka —
Dzieło rozwleczone i nie do końca spójne w warstwie scenariuszowej, a w realizacyjnej niewyróżniające się niczym. Jak na dreszczowiec bardzo mało w nim napięcia.
przeczytaj recenzję
Teściowie —
Wszystko robi jak najlepsze wrażenie – praca kamery, choreografia, scenariusz. Niestety, wraz z pierwszym cięciem montażowym sporo kwestii siada.
przeczytaj recenzję
Skazana —
Serial zachwyca dobrą realizacją i świetnymi kreacjami aktorskimi. Sama historia kryminalna jest prowadzona we właściwych torach i ma szansę jeszcze nie jednym zaskoczyć widzów.
przeczytaj recenzję