Legion samobójców —
"Legion samobójców" to średnio udane – choć nie pozbawione kilku zalet – wakacyjne filmidło do obejrzenia i zapomnienia.
przeczytaj recenzję
Iluzja 2 —
Największym problemem "Iluzji 2" Jona M. Chu jest to, że widz nie pyta już podczas seansu pozytywnie zaskoczony "Jak oni to zrobili?", tylko zażenowany i zniesmaczony - "Pff... Co takiego?!"
przeczytaj recenzję
Piknik z niedźwiedziami —
"Piknik z niedźwiedziami" to pozbawione egzystencjalnego pazura, powierzchowne filmidło, które ogląda się bezboleśnie. Kilka razy wywoła maleńki uśmiech na waszej twarzy, ale nigdy nie sprawi, że soczyście zarechoczecie.
przeczytaj recenzję
Warcraft: Początek —
W połowie filmu złapałem się na tym, że "Warcrafta" po prostu oglądam. Nie przeżywam, nie analizuję, nikomu nie kibicuję...
przeczytaj recenzję
Nice Guys. Równi goście —
"Nice Guys. Równi goście" to całkiem solidny film, z którego da się wyłuskać kilka scen-perełek z potencjałem na miano kultowych.
przeczytaj recenzję
Opiekun —
Odpowiedzią na całą znieczulicę i bezradność świata staje się być właśnie David, fantastycznie sportretowany przez Tima Rotha.
przeczytaj recenzję