Filmbuk

źródło

Recenzje

218
Dominik Jedliński krytyk
5 Filmbuk
Doktor Strange — Film Derrickssona nie tylko wypada naiwnie, ale również bezlitośnie punktuje hollywoodzki banał kryjący się za filmowym mistycyzmem i pseudofilozoficznym bełkotem. przeczytaj recenzję
Dominik Jedliński krytyk
8 Filmbuk
Służąca — "Służąca" Chan-wook Parka to kino nie do podrobienia. Lubieżnie piękne, nieco perwersyjne, wznoszące zmysłowość i seksualność na zupełnie nowy poziom, a przy tym niesłychanie zaskakujące. przeczytaj recenzję
Dominik Jedliński krytyk
7 Filmbuk
Nie oddychaj — Tajną bronią Alvareza jest niesłabnące napięcie budowane za pomocą prostych, wypróbowanych przez innych twórców środków. przeczytaj recenzję
Dominik Jedliński krytyk
9 Filmbuk
Wołyń — Oglądanie tego filmu to niesłychane przeżycie, które pochłania, mieli i wypluwa. To doświadczenie, które niejednokrotnie przerasta ludzkie wyobrażenia. przeczytaj recenzję
Dominik Jedliński krytyk
7 Filmbuk
Ostatnia rodzina — Ta produkcja nie pretenduje do roli objaśniacza życia tej słynnej rodziny, ale do roli kronikarza jego tajemniczości i nieprzewidywalności. przeczytaj recenzję
Dominik Jedliński krytyk
7 Filmbuk
Siedmiu wspaniałych — Reżyser w "Siedmiu wspaniałych" chce pokazać swoją wersję wydarzeń, a do tego przyswajalną dla współczesnego widza. przeczytaj recenzję
Dominik Jedliński krytyk
8 Filmbuk
Aż do piekła — Film jest nieco staroświecki (kto dziś okrada banki?), ale ma emocjonalną głębię, którą bardzo rzadko spotyka się w westernach. przeczytaj recenzję
Dominik Jedliński krytyk
6 Filmbuk
Miles Davis i ja — Bo jazz – jak mawiał muzyk – to improwizacja. Takie też było jego życie. I taki też jest o tym życiu film. przeczytaj recenzję
Dominik Jedliński krytyk
5 Filmbuk
Rekiny wojny — Reżyser nieustannie grzęźnie w gatunkowych schematach, puszczając raz po raz oczko do widza zaznajomionego z dorobkiem Scorsese czy De Palmy, ale zupełnie zapomina o bohaterach. przeczytaj recenzję
Dominik Jedliński krytyk
7 Filmbuk
Kwiat wiśni i czerwona fasola — "Kwiat wiśni i czerwona fasola" celebruje rzeczy zwykłe; te, które uciekają nam na co dzień przez palce. przeczytaj recenzję