Prezentowana historia na pewno grzeszy dziurami logicznymi, ale świetnie pasuje do fabuły „jedynki”, jak i do klimatu z pogranicza horroru czystej wody i parodii gatunku.
przeczytaj recenzję
Trafiały się ostatnimi laty w Rosji bardzo przyzwoite obrazy nakręcone na potrzeby małego ekranu. Niestety, „Zegarmistrz” do nich się nie zalicza.
przeczytaj recenzję
Obraz Ralfa Huettnera ogląda się wyjątkowo lekko, choć momentami owa lekkość bierze się z łatwego popadania filmu w dość przewidywalne schematy
przeczytaj recenzję
Avedikian pokazuje Paradżanowa nie tylko jako ekscentrycznego człowieka, ale przede wszystkim w pełni świadomego i dążącego do absolutnej perfekcji reżysera.
przeczytaj recenzję
Argumentacyjnie „W imię…” nie prowadzi szermierki ze świętościami. Choć momentami podważane są dogmaty, to tylko na tyle, na ile pozwala rzeczywistość.
przeczytaj recenzję
Parę krwawych scen jest nieprzyjemnie realistycznych, ostrzegam osoby wrażliwe na widoki poszarpanego mięsa, choćby tylko komputerowego.
przeczytaj recenzję
„Starzec” Ermeka Tursunowa zabiera nas w niezapomnianą i pełną emocji podróż do Azji Środkowej, w kazachstańskie stepy – tyleż piękne i fascynujące, co nieprzyjazne i niebezpieczne.
przeczytaj recenzję
To film o spirali przemocy, o tym, że z ofiary łatwo przejść w rolę kata. W „Miss Violence” nie będzie szczęśliwego zakończenia, w tej rodzinie zbyt wiele się już wydarzyło.
przeczytaj recenzję
„SacroGRA” wydaje się stanowić ilustrację twierdzenia, że wszyscy ludzie są w głębi duszy dobrzy, sprawia, że świat wydaje się przez chwilę sympatycznym miejscem.
przeczytaj recenzję