Geograf przepił globus —
„Geograf przepił globus” to pełen ironii portret budzącego sympatię współczesnego inteligenta, któremu życie przepłynęło przez palce.
przeczytaj recenzję
Senada —
Prawdziwym skarbem dzieła Tanovica to zwykli ludzie. Skorzy do pomocy, bracia na dobre i złe czasy. To dzięki nim Bośnia podnosi się i otrząsa z powojennej traumy.
przeczytaj recenzję
36 —
W debiutanckiej historii Nawapola Thamrongrattanarita, to nie fabuła gra pierwsze skrzypce, ale przesłanie i nieszablonowa forma.
przeczytaj recenzję
Wielki mistrz —
Pod względem wizualnym, film jest naprawdę zachwycający i Jeśli to zaspokoi Wasz apetyt na porcję azjatyckiego kina, to z czystym sumieniem mogę Wam polecić seans „Wielkiego mistrza”.
przeczytaj recenzję
Miejsca intymne —
Z jednej strony porażająco smutny, z drugiej – zabawno-ironiczny. Odważny w sferze obyczajowej, ale nie przekraczający granic dobrego smaku.
przeczytaj recenzję
Wilgotne sny —
W „Wilgotnych snach” Lina Yang postanowiła zaszyć kilka bolączek chińskiej rzeczywistości. Próbuje udowodnić, jak rozwój gospodarczy tego kraju wpłynął destrukcyjnie na relacje międzyludzkie.
przeczytaj recenzję
Z tobą, bez ciebie —
Klimat „Z tobą, bez ciebie” doskonale wpisuje się w – z jednej strony – soczyste i intensywne krajobrazy naturalne Sri Lanki, z drugiej – zasmuca odcieniami ubóstwa, brudu i powojennej melancholii.
przeczytaj recenzję
Kick-Ass 2 —
Omijać szerokim łukiem – bardzo prawdopodobne, że mamy do czynienia z najbardziej niepotrzebnym sequelem w historii kina.
przeczytaj recenzję
Rola —
Czarno-białe zdjęcia idealnie wpisują się w ponury klimat filmu, który portretuje nieludzką rzeczywistość Związku Radzieckiego.
przeczytaj recenzję
Pieta —
Kim Ki-duk znalazł idealną gatunkową receptę na ukazanie produktów swojej chorej wyobraźni – z wielką korzyścią dla kina, trzeba dodać.
przeczytaj recenzję