„Intymność” Chéreau, pomimo zbyt nachalnej porno stylistyki filmu jest zaskakująco dobrym filmem o potrzebie odizolowania się od współczesnego świata.
przeczytaj recenzję
„Tom à la ferme” to film, który wydaje się w zamierzony sposób przesadzony. Muzyka jest trochę za głośna, aktorzy grają trochę zbyt teatralnie, nawet sama historia wydaje się trochę naciągana.
przeczytaj recenzję
„Czarne ludziki” można określić mianem historii kryminalno-szpiegowskiej; należy jednak dodać, że Bubnow przedstawił całość w konwencji stricte komediowej.
przeczytaj recenzję
Rzadko trafia na ekrany kryminał tak świadomy swoich możliwości – tego, że jest zdolny nie tanią sensacją, a wycyzelowaną, niespieszną intrygą utrzymać nas na bezdechu przez dwie i pół godziny.
przeczytaj recenzję
Prezentowana historia na pewno grzeszy dziurami logicznymi, ale świetnie pasuje do fabuły „jedynki”, jak i do klimatu z pogranicza horroru czystej wody i parodii gatunku.
przeczytaj recenzję