Esensja

źródło

Recenzje

3239
Jarosław Loretz krytyk
4 Esensja
Młodość — W efekcie film zostawia po sobie wrażenie rozmemłanej, chaotycznie skonstruowanej historyjki, której twórcom ewidentnie odmówiła współpracy wyobraźnia. przeczytaj recenzję
Sebastian Chosiński krytyk
7 Esensja
Stalingrad — Nie ma ani krzty przesady w stwierdzeniu, że „Stalingrad” Fiodora Siergiejewicza Bondarczuka to najbardziej oczekiwany film rosyjski roku. przeczytaj recenzję
Jarosław Loretz krytyk
5 Esensja
Pies — Szkoda, że historyjka jest rozczarowująco płytka, pozbawiona konkretnej myśli przewodniej, a jeszcze gorzej, że nie posiada ona wyraźnego fabularnego kręgosłupa, który mógłby nadać kierunek akcji. przeczytaj recenzję
Krystian Fred krytyk
Esensja
Cyrk — Uzbrojony w melonik i laseczkę wyrusza w dalszą drogę w nieustannym poszukiwaniu szczęścia. Sędziwy ten filmowy dziadek. Ale wciąż krzepi i porusza. przeczytaj recenzję
Jarosław Loretz krytyk
5 Esensja
Grzybiarze — Film ogląda się dziwnie, trochę tak, jakby się siedziało na huśtawce: pięć minut jazdy bez trzymanki, dziesięć minut zapuszczania korzeni, a potem znowu parę minut bez trzymanki. przeczytaj recenzję
Jarosław Loretz krytyk
6 Esensja
Dotyk grzechu — Film ogląda się bez większego zaangażowania emocjonalnego i chwilami wręcz ze zniechęceniem, zwłaszcza że fabuła znowuż nie porywa, a akcja wcale nie pędzi. przeczytaj recenzję
Jarosław Loretz krytyk
6 Esensja
Moje rzeczy — To prawda, film ogląda się miło, zwłaszcza że bohater często boryka się z przyziemnymi kłopotami, tyle że przecież nie o tym tak naprawdę „My Stuff” miał być… przeczytaj recenzję
Marta Bałaga krytyk
4 Esensja
Na śmierć i życie — Z legendą Beat Generation próbuje zmierzyć się John Krokidas, który w swoim pełnometrażowym debiucie „Kill Your Darlings” ukazuje narodziny tego ruchu. przeczytaj recenzję
Marta Bałaga krytyk
1 Esensja
Parkland — „Parkland” ma wiele wad, ale chyba najbardziej zaszkodził mu… Emilio Estevez. przeczytaj recenzję
Sebastian Chosiński krytyk
6 Esensja
Podari mne nemnogo tepla — Obraz Maksimowa nie wyróżnia się niczym szczególnym. Podobnych filmów – melodramatów telewizyjnych – kręci się w Rosji każdego roku przynajmniej kilkadziesiąt. przeczytaj recenzję