Poza szatanem —
Bruno Dumont kontynuuje w „Poza szatanem” swoje rozważania o miejscu religii w świecie bez Boga oraz o formach, w jakich przejawia się współczesna duchowość.
przeczytaj recenzję
Kupiliśmy zoo —
Film winien spodobać się młodszym dzieciom, bo wiele w nim interesujących zwierzątek. Ale przecież od tego jest prawdziwe zoo.
przeczytaj recenzję
Koń turyński —
„Koń turyński” nie oszczędza widza, pozostawiając mu niewiele punktów zaczepienia, ale jednocześnie wciąga już od pierwszej, brawurowej sekwencji z pędzącym powozem, aż do gorzkiego końca.
przeczytaj recenzję
Kac Wawa —
Wiele złej woli potrzeba, by nie dostrzec w „Kac Wawie” Łukasza Karwowskiego filmowej epopei miejskiej, silnie czerpiącej z poezji Charlesa Baudelaire’a.
przeczytaj recenzję
Wyspa skazańców —
„Wyspa skazańców” to zastrzyk norweskiej surowości. To oparta na faktach historia pewnej wyspy, na której dzieją się rzeczy bulwersujące i kontrowersyjne. Świetnie podane skandynawskie kino.
przeczytaj recenzję
Igrzyska śmierci —
„Igrzyska” świetnie się ogląda, nie są łopatologiczne, nie żerują na tanich emocjach, sprawiają, że widz faktycznie kibicuje głównej parze, dawkują dobrze adrenalinę i, uwaga, uwaga – nie męczą.
przeczytaj recenzję
Portret o zmierzchu —
Można próbować odczytać „Portret o zmierzchu” jako manifest współczesnego feminizmu. W końcu pod filmem podpisały się dwie kobiety.
przeczytaj recenzję
Ostatnia miłość na Ziemi —
„Ostatnia miłość na Ziemi” to intrygujący swym nostalgicznym charakterem obraz miłości idealnej, nakrapiany ponurymi barwami.
przeczytaj recenzję