Dom w głębi lasu —
Niech „Dom w głębi lasu” będzie jednak dowodem na to, że przy odrobinie kreatywności gatunek może przetrwać, nawet jeśli w zupełnie innej formie.
przeczytaj recenzję
Beduin —
Wołoszyn stara się iść wytyczoną już wcześniej przez siebie drogą i kręcić filmy inne od tych, które realizują jego rosyjscy koledzy po fachu. „Beduin” jest, niestety, jednym ze słabszych jego filmów.
przeczytaj recenzję
Iron Sky —
Opowieść o tym, jak to grupa nazistów w 1945 roku wyemigrowała na… Księżyc, by po 80 latach próbować podbić Ziemię miała ambicje stać się kinem kultowym.
przeczytaj recenzję
Piraci! —
Nie zabraknie pościgu po dachu, malowniczych przebieranek, pojedynku na kordelasy oraz… narzędzia kuchenne, no i oczywiście przerażającego antagonisty. Seans zdecydowanie polecam.
przeczytaj recenzję
Najczarniejsza godzina —
Polska kinowa premiera „Najczarniejszej godziny” przeszła niezauważona. Co wydaje się zresztą w pełni zrozumiałe, biorąc pod uwagę niski poziom filmu. A jednak, warto obraz Chrisa Goraka obejrzeć.
przeczytaj recenzję
Lęk wysokości —
Bartosz Konopka w bardzo osobistym filmie ujarzmia temat schizofrenii – rozrywającej i zszywającej najbliższe więzi międzyludzkie.
przeczytaj recenzję
Szpieg —
Czego się widzowie dowiedzą? Niestety, niczego odkrywczego ani nawet szczególnie interesującego. A szkoda. Bo sam temat to przecież materiał na fascynujący thriller z gatunku political-fiction.
przeczytaj recenzję
Arirang —
„Arirang” na pewno nie jest filmem dla wszystkich entuzjastów kina. To dokumentalna spowiedź nakręcona w surowym stylu, o chaotycznym charakterze i bez scenariusza.
przeczytaj recenzję
Ghost Rider 2 —
„Ghost Rider” nie sprawia przyjemności jako dobry zły film, chociaż taki właśnie udaje. To po prostu bardzo kiepski zły film i wręcz katastrofalne podejście do komiksowych superbohaterów.
przeczytaj recenzję