Wstyd —
Do Wstydu przyległa łatka Ostatniego tanga w Paryżu naszych czasów, co w moim przypadku – jako że film Bertolucciego uważam za stęchłą ramotę – nie nastrajało optymistycznie...
przeczytaj recenzję
Żelazna Dama —
Problem „Żelaznej damy” polega na tym, że postać Margaret Thatcher jest kreowana na pomnik, który jednak trzeba uczłowieczyć.
przeczytaj recenzję
Wstyd —
Obcość to nie tylko strategia aktorska, ale również centralne doświadczenie egzystencjalne bohaterów, żyjących w świecie symulakrów.
przeczytaj recenzję
Faust —
Jeśli chcielibyście obejrzeć wierną filmową adaptację słynnego zakładu Boga i szatana o duszę mędrca, nie sięgajcie po najnowsze dzieło Aleksandra Sokurowa- odpychające, trudne i budzące obrzydzenie.
przeczytaj recenzję
4 dni w maju —
I nawet jeśli pod „4 dniami maja” podpisał się rodowity Niemiec, czyli Achim von Borries, to jednak główne role grają w tym filmie aktorzy rosyjskojęzyczni.
przeczytaj recenzję