Palacz —
Bałabanow, nawet jeśli opowiada historię fikcyjną, zawsze jest ona bliska prawdopodobieństwa. Jak chociażby w przypadku „Palacza” – wstrząsającego dramatu o Rosji i Rosjanach lat 90. ubiegłego wieku.
przeczytaj recenzję
Skrzydlate świnie —
Istnieje obawa, że kibice nie tylko nie podzielą entuzjazmu wywołanego widokiem nadobnego zadka Pawła Małaszyńskiego, ale i w filmie o swoim środowisku – po prostu nie odnajdą siebie.
przeczytaj recenzję
Chloe —
Pozytywne wrażenie psuje finał, tyleż przewidywalny, co niewiele wnoszący. Może i zgodny z konwencją thrillera, ale wydaje się, że ambicje Egoyana były nieco większe.
przeczytaj recenzję
Policja zastępcza —
„Policja zastępcza” eksploatuje formułę buddy cop movie w tonie pół serio. Broń częściej bywa drewniana niż zabójcza, a partnerzy strzelają głównie śmiechem.
przeczytaj recenzję
Amerykanin —
Stracone szansy, żal i obsesyjny strach przed przeszłością czynią z „Amerykanina” refleksyjną przypowieść o charakterze moralnym, ale nie edukacyjnym. To właśnie takie kino dociera do serca.
przeczytaj recenzję
Jarosław - Książę Rusi —
Przesłanie dzieła jest nad wyraz proste i jasne: Ruś zawdzięcza swą wielkość nie przybyszom z zewnątrz, zawsze tylko wykorzystującym ją i jątrzącym, ale własnej sile i jedności.
przeczytaj recenzję
Hej, skarbie —
Siłą filmu Danielsa jest to, że wyrasta on ponad afrocentryczne „kino czarnych” proponowane przez wczesnego Spike′a Lee, Johna Singletona czy braci Hughes.
przeczytaj recenzję
RED —
Dobrze, że powstają rozrywkowe filmy ze starszymi bohaterami, bo młodzi mogą się od nich tylko uczyć. Porzekadło to stare, ale jare. „RED” w sumie podobnie.
przeczytaj recenzję
Wesołkowie —
Wbrew tytułowi, „Wesołkowie” Feliksa Michajłowa nie są bezpretensjonalną komedią, która ma na celu jedynie rozbawienie widzów.
przeczytaj recenzję