Dzieło Sokołowskiego, mimo że – to prawda – niezbyt odkrywcze, ujmuje jednak humorem i autoironią, a poza tym opowiada przeuroczą historyjkę zaczerpniętą ze starych ruskich podań ludowych.
przeczytaj recenzję
„Zejście 2” sprawdza się jako mieszanka kina gore, które ma wywołać w widzu obrzydzenie (na przykład scena, w której bohaterki zastanawiają się, co tak śmierdzi), z elementami klasycznego horroru.
przeczytaj recenzję
Zasady rządzące światem „Incepcji” zostały nakreślone ze szczegółami i godną podziwu precyzją. Każde zachowanie ma swoją motywację, każda sytuacja wypływa logicznie z poprzedniej.
przeczytaj recenzję
Swym filmem przypomina Herzog, że również kino gatunkowe może być autorskie. I że wybitni reżyserzy pozostaną autorami kina również między filmowymi gatunkami.
przeczytaj recenzję
Trwający półtorej godziny film dłuży się niesamowicie. I nic dziwnego, skoro całą historię spokojnie i wyczerpująco dałoby się opowiedzieć w czasie trzykrotnie krótszym.
przeczytaj recenzję
Żart leżący u podstaw „Wybuchowej pary” polega na tym, że grający główną rolę męską Tom Cruise jest chodzącą wizytówką filmów typu mission impossible.
przeczytaj recenzję
Film Głagoliewej, choć opowiada przede wszystkim o niedoli pięciu kobiet, to jednak najbardziej dramatyczne i ideologicznie nośne role rezerwuje tak naprawdę dla mężczyzn.
przeczytaj recenzję
„Sniegir” Natalii Iwanowej, jest wzruszającą opowieścią o beztroskim nastolatku, którego życie zmusza do przedwczesnego wkroczenia w dorosłość.
przeczytaj recenzję