Szkoda, że „Fish Tank” nie potrafi utrzymać widza w pełnym skupieniu przez cały seans, bo kilka scen wymaga sporej cierpliwości. Na dodatek parę z nich wydaje się przeczyć podstawowym zasadom logiki.
przeczytaj recenzję
„Róże dla Elzy” prezentują poziom mizerny. Warto jednak zwrócić uwagę na to dzieło, ponieważ podpisał się pod nim człowiek z dumą noszący podwójne nazwisko: Michałkow-Konczałowski. Imię: Jegor.
przeczytaj recenzję
„Odbicie zła” to doskonały przykład na to, jak można zmarnować porządny pomysł i miast trzymającego w napięciu horroru lub thrillera fantasy, uzyskać nudny dramat psychologiczny z nutką grozy.
przeczytaj recenzję
Ekranizując „Kwiat pustyni”, Sherry Horman przedkłada życiorys bohaterki nad jej dramat i to właśnie okazuje się podstawowym grzechem reżyserki i wadą filmu.
przeczytaj recenzję
Pal licho zagadkę wyspy, ona nie wciąga nawet w połowie tak bardzo, jak historia głównego bohatera. Z radością dołączam do tych, którzy twierdzą, że Scorsese nakręcił swój najlepszy film od lat.
przeczytaj recenzję
Zakończenie filmu: niepozorne, chłodne, ironiczne – pozostawiające widza w niepokoju i samotności w rozświetlającej się sali kinowej.
przeczytaj recenzję
Trzeci film Richarda Kelly’ego nie imponuje już tak bardzo jak "Donnie Darko" i nie jest tak pociągająco enigmatyczny jak "Koniec świata"
przeczytaj recenzję
Pomimo tego, że Jackie Chan kopie, skacze, obrywa i robi miny jak za swoich najlepszych lat, „Nasza niania jest agentem” jest jednorazową rozrywką średniej klasy.
przeczytaj recenzję