Esensja

źródło

Recenzje

3245
Bartosz Sztybor krytyk
Esensja
9 Songs — Dziewięć koncertów. Dwoje kochanków. Jeden rok. Sporo seksu. Na dodatek przedstawionego w sposób, który samego Rona Jeremy’ego mógłby na powrót uczynić prawiczkiem. przeczytaj recenzję
Bartosz Sztybor krytyk
Esensja
Głosy — Film był słaby i dlatego się nie podobał. W końcu – czas to pieniądz. Nie ma sensu się rozpisywać, skoro rozbudowana argumentacja sprowadza się do potwierdzenia prostej tezy – to jest zła produkcja. przeczytaj recenzję
Piotr Dobry krytyk
Esensja
Boogeyman — Nie jestem patriotą, ale gdy oglądam filmy pokroju Boogeymana, zaczynam się cieszyć, że jestem Polakiem. Mogłem przecież urodzić się w USA z narzuconą odgórnie renomą pobratymca twórców tego horroru. przeczytaj recenzję
Bartosz Sztybor krytyk
Esensja
Szeregowiec Dolot — Film ratują mówione role Johna Cleese’a (w polskiej wersji Marian Opania) i Tima Curry’ego (Mariusz Benoit). Bardzo ładny jest też finał, z którego dowiadujemy się, jakiej wagi było ptasie zadanie. przeczytaj recenzję
Urszula Lipińska krytyk
6 Esensja
Ziemia żywych trupów — W kanonie klasyki najnowszy film Romero niekoniecznie zagości, ale jest hołdem dla najlepszych tradycji gore, nie tylko nędznym substytutem kultowych filmów sprzed kilkudziesięciu lat. przeczytaj recenzję
Bartosz Sztybor krytyk
Esensja
Dom woskowych ciał — Grzechem ciężkim jest też oglądanie „Domu woskowych ciał” w czasie, gdy na Mazurach termometr wskazuje 33 stopnie. Jednak każdy musi nosić swój krzyż. przeczytaj recenzję
Jarosław Loretz krytyk
6 Esensja
Ziemia żywych trupów — Mimo wielu wad jest bardzo sprawnie zrealizowanym, niezbyt mądrym i umiarkowanie oryginalnym horrorem, który potrafi zapewnić więcej, niż minimum rozrywki. przeczytaj recenzję
Urszula Lipińska krytyk
3 Esensja
Pan i pani Smith — Cały projekt legnie na ołtarzu komercji, zdominowany przez „najgorętszy filmowy duet”, który zamiast jego atutem, staje się kulą u nogi. przeczytaj recenzję
Bartosz Sztybor krytyk
7 Esensja
Pan i pani Smith — Zwolennicy czystego kina akcji niech się nie martwią. Od tylu iskier (nawet miłosnych) musi być ogień, a o tym Liman nie zapomniał. przeczytaj recenzję
Urszula Lipińska krytyk
9 Esensja
Miasto gniewu — Wielowątkowa fabuła „Miasta gniewu” zapętla się wokół konfrontacji obywateli różnego koloru skóry, odrębnych wyznań i pochodzenia. przeczytaj recenzję