Popatrz na mnie —
Agnès Jaoui z uśmiechem przygląda się swoim bohaterom i temu swoistemu „teatrowi życia codziennego”, w którym dominują stereotypy, chęć (przy)podobania się za wszelką cenę oraz terror wizerunku.
przeczytaj recenzję
Oldboy —
Film Chan-wook Parka nie jest produkcją racjonalną. Dlaczego? Bo gdy ogląda się go pierwszy raz, to towarzyszą nam przede wszystkim emocje. A podczas kolejnego seansu jest to film po prostu głupi.
przeczytaj recenzję
Rybki z ferajny —
Nie można odmówić „Rybkom z ferajny” niezwykłego uroku i znamiennej atmosfery. Dreamworks zrobiło już swój ruch w grze z Pixarem. Trzeba przyznać: odważny, a przy tym przemyślany.
przeczytaj recenzję
Człowiek w ogniu —
Film znakomity, pokazujący w piękny, momentami okrutny sposób etos obrońcy, opiekuna, twardego, silnego, odkrywając przy tym jego ludzką słabość wobec pewnych spraw, jaka siedzi w każdym bez wyjątku.
przeczytaj recenzję
Ocean strachu —
Film jest sztuczny i raczej śmieszy i denerwuje swoją sztucznością - aczkolwiek w pewnym momencie można weń wsiąknąć.
przeczytaj recenzję
Ja, robot —
“Ja, Robot” to film nie tylko o technice. W rzeczy samej: technika jest tu na drugim, czy nawet trzecim planie. To film poruszający przede wszystkim problem tożsamości i lojalności rasowej.
przeczytaj recenzję
Mój Nikifor —
Więc czyj był w końcu ten Nikifor? Niczyj. On jeden był sobą. To my jesteśmy jego, o ile tylko chcemy i nie lękamy się tego.
przeczytaj recenzję