Kobieta-Kot —
Nie pomogło ubranie Halle Berry w skórzany kostium i danie jej do ręki pejcza. Catwoman, ze sztampowym scenariuszem i nieudolną realizacją, jawi się jako bezczelny skok na kasę. Na szczęście nieudany.
przeczytaj recenzję
Spider-Man 2 —
Już pierwsza część „Spider-Mana” chlubnie wyróżniała się spośród zalewających nas ostatnio ekranizacji komiksów, druga wypada jeszcze lepiej.
przeczytaj recenzję
Fahrenheit 9/11 —
Tylko ktoś zwracający na baczną uwagę na szczegóły będzie mógł oddzielić te z argumentów Moore’a, które są słuszne i rzetelne, od tych, które są tylko manipulacją i graniem na rozbudzanych emocjach.
przeczytaj recenzję
Oni żyją —
John Carpenter po latach stwierdził, że jest to w pewnym sensie film proroczy, a dziś możemy potraktować go jako dokument o tym, co dzieje się teraz.
przeczytaj recenzję
Punisher —
Czaszka jako jedyna z całego filmu zostaje w pamięci. Nie będę udawał, że to wielkie zaskoczenie, bo już sam trailer ostudził mój zapał.
przeczytaj recenzję
Osada —
Nie jest "Osada" nową jakością, nie jest krokiem w przód pod żadnym względem. Chwyty, przy pomocy których próbowano widza postraszyć, nie stanowią żadnego novum.
przeczytaj recenzję
Świt żywych trupów —
Jeżeli miałem rację i następcami Romero są Snyder i Gunn, to życzę im żeby jeszcze kilka razy wypuścili umarlaków. Gdziekolwiek by to nie było, ja tam na pewno będę.
przeczytaj recenzję
Osada —
Naprawdę trudno było napisać tę recenzję, nie mówiąc wprost co mnie w filmie urzekło. Uwierzcie więc na słowo, że warto „Osadzie” przyjrzeć się uważnie.
przeczytaj recenzję
Król Artur —
Nieco trudno przyzwyczaić się do nowej interpretacji historii Artura, ale właśnie dzięki świeżemu spojrzeniu na klasyczną legendę film jest w stanie zaciekawić widzów.
przeczytaj recenzję
Król Artur —
To film o przyjaźni, wierności, obowiązku i odwadze. Przez przypadek bohaterowie noszą takie same imiona, jak postaci z pewnej znanej zachodnioeuropejskiej legendy. Ale w oglądaniu to nie przeszkadza.
przeczytaj recenzję