"Vinci" jest naprawdę bardzo udanym filmem. Sporo tu elementów, dzięki którym może się podobać. Jest dość ciekawa i odpowiednio zawikłana intryga, wyjaśniona dopiero na samym końcu.
przeczytaj recenzję
Efektownie zrealizowany film, który pod płaszczykiem futurystycznej wizji świata i zamieszkującej go ludzkości, skrywa tak naprawdę twarz moralitetu.
przeczytaj recenzję
Całość jest pyszna i chce się jeszcze więcej. Kiedy natomiast dojdzie się do kwaśnego dna, to z niesmakiem odkłada się butelkę. Różnica polega na tym, że w napoju można odlać niesmaczną końcówkę.
przeczytaj recenzję
„Terminal” miał potencjał i to cholernie duży potencjał. Widać to w niektórych scenach, w których da się również zaobserwować przebłyski geniuszu Spielberga. Niestety jest ich za mało.
przeczytaj recenzję
Jak zawsze zachwyty w prasie i na festiwalach. W istocie nie taki straszny (czyt. seks homoseksualistów, pedofilia) jak go malują, mało oryginalny i piekielnie nudny. Taki jest właśnie nowy Almodovar.
przeczytaj recenzję
Film uważam za świetnie zrobiony zarówno pod względem scenariusza jak i aktorstwa, jedynym minusem są – jak dla mnie – przerażające efekty dźwiękowe rodem z najkrwawszego horroru.
przeczytaj recenzję
Nie pomogło ubranie Halle Berry w skórzany kostium i danie jej do ręki pejcza. Catwoman, ze sztampowym scenariuszem i nieudolną realizacją, jawi się jako bezczelny skok na kasę. Na szczęście nieudany.
przeczytaj recenzję
Już pierwsza część „Spider-Mana” chlubnie wyróżniała się spośród zalewających nas ostatnio ekranizacji komiksów, druga wypada jeszcze lepiej.
przeczytaj recenzję