Główny bohater to Evan Treborn (Ashton Kutcher). Jego dzieciństwo było niezwykle trudne (spalenie ukochanego psa, pedofilia, papierosy). Matka musiała oddać go pod opiekę psychiatry. Ten namówił wówczas kilkuletniego chłopca do prowadzenia dziennika. Właśnie te dzienniki stały się kluczem do niesamowitych podróży Evana w przeszłość. Chłopak odkrył, że posiada taką samą zdolność, co jego ojciec. Niestety, każda próba zmiany przeszłości, kończy się katastrofalnie (jeśli nie dla bohatera, to dla jego bliskich). W końcu znajduje jednak sposób, dzięki któremu wszystko kończy się pomyślnie. Anonimowy
4/10 – Po kilku latach powtórzyłem sobie Efekt motyla. Pamiętam, że dawno temu jarałem się
tym filmem niesamowicie, pewnie miałem go w jakichś topkach ulubionych filmów. Dzisiaj
po ponownym oglądnięciu stwierdzam, że jest to film niezły, ale dupy nie urywa. Momentami
fabuła wydawała mi się niesamowicie naciągana (włącznie z banalnych i najgorszym
zakończeniem z możliwych) a Ashton Kutcher był jakiś taki drętwy i sztuczny niczym biust
jego żonki. Z sentymentu do tego filmu daje naciągane 6/10.
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe
[10–]