Ostatnia inspekcja —
Naprawdę jest wiele powodów, aby sięgnąć po rozgrywający się w 1927 roku w Taszkiencie dramat kryminalny „Ostatnia inspekcja” Eduarda Chaczaturowa.
przeczytaj recenzję
My iz Semirech'ya —
O ile film Oczkina i Chodżykowa zaczyna się bardzo dramatycznie, a kończy całkiem przyzwoitą batalistyką, o tyle słabiej wypada jego część środkowa.
przeczytaj recenzję
Osoboye porucheniye —
Choć stopień nasycenia „Zadania specjalnego” propagandą jest bardzo wysoki, to jednak po sześćdziesięciu pięciu latach od premiery film wcale nie robi wrażenia niestrawnej ramotki.
przeczytaj recenzję
Sotilgan nomus —
Ech, przyznam, że w pewnym momencie zacząłem się dogłębnie zastanawiać, co z tymi Uzbekami jest nie tak. Od tego bogactwa kompletnie im się w głowach przewraca!
przeczytaj recenzję
Pogonya v stepi —
Świetni aktorzy i fantastyczna muzyka pozwalają nawet zapomnieć o trochę zbyt natrętnym propagandowym wymiarze tego obrazu.
przeczytaj recenzję
Ojiz banda —
Współczesny (melo)dramat opowiada historię ślepego chłopca, który dzięki wsparciu matki i własnej silnej woli odnosi sukces i przezwycięża wszelkie przeciwności losu.
przeczytaj recenzję