Zastanawiające jest to, że na ekranie widzimy prawdziwe ulice nowojorskiego Brooklynu. Filmowcy uzyskali zgodę władz amerykańskich, aby przynajmniej część zdjęć nakręcić w miejscach rzeczywistych.
przeczytaj recenzję
„Pseudonim «Banderas»” to całkiem przyzwoite kino rozrywkowe, ale przecież za punkt wyjścia ma ono prawdziwą tragedię i rzeczywiste ofiary.
przeczytaj recenzję
Prowadząc śledztwo, policjant odkrywa tajemnice koncernu – najważniejsza jest ta dotycząca specjalnego działu gazety, który znajduje się na trzydziestym pierwszym piętrze Domu Prasy.
przeczytaj recenzję
Ekranizacja „Morderstwa w Savoyu” powstała dla telewizji i przybrała postać trwającego nieco ponad dwie godziny dwuczęściowego filmu (taki format był w Związku Radzieckim bardzo popularny).
przeczytaj recenzję
3 czerwca 1944 roku partyzanci zaatakowali kolumnę samochodową Wehrmachtu; w odwecie esesmani postanowili dokonać masakry w Pirciupiach. O tym wydarzeniu opowiada „Fakt” Almantasa Grikevičiusa.
przeczytaj recenzję
W „Snajperze” sposób narracji dopasowany jest do stylistyki turkojęzycznych telenowel. Wystarczy przyjrzeć się charakteryzacji głównej bohaterki.
przeczytaj recenzję