Potencjalny związek fotografa i aktorki grzęźnie w nijakich, sennych monologach. Za to jak starannie jest to wszystko zakomponowane wizualnie!
przeczytaj recenzję
„Życz mi złej pogody” to film, w którym nie dzieje się zbyt wiele, a jednak wydarza całkiem sporo. To opowieść o miłości, którą codzienność poddaje ciężkim próbom.
przeczytaj recenzję
Fabuła wymyślona przez Grigorija Kanowicza i Isaaka Fridberga – całkiem zresztą możliwe, że oparta na faktach – została zaskakująco dojrzale opowiedziana przez debiutującego Olava Neulanda.
przeczytaj recenzję
Sami sobie odpowiedzcie na pytanie, jakie zapierające dech w piersiach efekty specjalne można zastosować, kiedy na cały film ma się te marne 2 miliony „zielonych papierków”?
przeczytaj recenzję
Druga część trylogii o multiwersum wszystkich możliwych Spider-Manów jest jeszcze bardziej oszałamiająca wizualnie niż pierwsza. Na szczęście efektom nie udało się przyćmić fabuły.
przeczytaj recenzję
Mówi się, że „Mapy gwiazd” są satyrą – problem w tym, że satyra to mało udana, eksplorująca wątki jak z portali plotkarskich, a niewiele w niej pogłębionego spojrzenia na portretowaną rzeczywistość.
przeczytaj recenzję
Film Klimowa przedstawia prawdziwe wydarzenia. Ale czy naprawdę wszystko przebiegało tak, jak to przedstawiono na ekranie – nie sposób dociec...
przeczytaj recenzję