Finał wymiany zdań i ciosów między dwiema rozmówczyniami jest naprawdę spektakularny. Pytanie brzmi jednak, czy główna bohaterka dokładnie przemyślała konsekwencje swoich działań.
przeczytaj recenzję
Film jest zrealizowany bardzo porządnie pod praktycznie każdym względem, do tego ma odpowiednio zwariowane pomysły i świeży, naturalnie podany humor.
przeczytaj recenzję
„Szarego okrutnika” można rozpatrywać na dwóch płaszczyznach: czysto realistycznej (jako opowieść o nieodwzajemnionym uczuciu człowieka do dzikiego zwierzęcia) oraz symbolicznej.
przeczytaj recenzję
Oparty na faktach „Czerwony” gruzińskiego reżysera Zazy Buadzego, który od kilkunastu lat pracuje w Ukrainie, to prawdziwie „męskie” kino.
przeczytaj recenzję
Odkładając na bok obowiązkowe w tamtej epoce elementy propagandowe, pozostaje trzymająca w napięciu opowieść o rosyjskiej wojnie domowej, w której trup słał się gęsto
przeczytaj recenzję
W takich okolicznościach powstał dramat wojenny Ołeksija Szaparewa „Kruty 1918”, któremu wprawdzie daleko jest do bycia dziełem wybitnym, ale na pewno jest wzruszającym.
przeczytaj recenzję
„Pieśń o Manszuk” daleka jest od propagandowego schematu panującego w tamtym czasie w kinie radzieckim. A to sprawia, że film da się i dzisiaj oglądnąć bez bólu
przeczytaj recenzję