Zimowy romans —
Film Michaiła Łokszyna powiela wiele schematów opowieści o „księciu i żebraku” (w tym wypadku „księżniczce i żebraku”), lecz w tym przypadku istotne są wartości dodane.
przeczytaj recenzję
Trzydzieści trzy —
Nie jest to na pewno najlepszy obraz w dorobku Gieorgija Nikołajewicza. A jednak "Trzydzieści trzy" ma swój niepowtarzalny urok, co zawdzięcza przede wszystkim znakomitym aktorom.
przeczytaj recenzję
Krewni —
Reżyser umiejętnie żongluje nastrojami. W jednej chwili wywołuje na twarzy widza uśmiech, w innej skłania go do refleksji, a co wrażliwszego może nawet do uronienia malutkiej łzy
przeczytaj recenzję
Wdowy —
Dla Siergieja Mikaeliana „Wdowy” nie były przełomem. Nie awansował do pierwszej ligi, nie spadł do niższej. Kręcił filmy jeszcze przez trzydzieści lat...
przeczytaj recenzję
Korporacja Ad Libitum —
Tu wszystko jest „na wiarę”: by film mógł się spodobać, trzeba wierzyć (mocniej niż papież w Boga), że takie uczucie jest możliwe. Jakakolwiek wątpliwość rozsadza wszystkie fundamenty.
przeczytaj recenzję
Premia —
Treść filmu jest może i krytyczna wobec systemu socjalistycznego, ale w żadnym wypadku nie można jej uznać za antysocjalistyczną.
przeczytaj recenzję