Iñárritu powiedział w jednym z wywiadów, że „Biutiful” jest jego najbardziej osobistym filmem. Przedstawia nie tylko największe lęki reżysera, ale i całej ludzkości – strach przed śmiercią.
przeczytaj recenzję
I choć moje serce jest po stronie filmu Celine Sciammy, to w budowaniu złożonego portretu społeczeństwa i stopniowej eskalacji negatywnych nastrojów „Nędznicy” sa filmem bardziej nieoczywistym niż te głośniejsze tytuły jak „Joker” czy „Parasite”.
przeczytaj recenzję
Współczesny psychologiczny melodramat, który opowiada o tym, jak fascynacja wielkim światem i niespełnione marzenia niszczą życie młodego małżeństwa mieszkającego na rosyjskiej prowincji.
przeczytaj recenzję
Przeciętny film, ale podejmujący pewne ryzyko i próbujący opowiedzieć coś ciekawego o człowieku, który w rzeczywistości wcale nie ma szczególnie pasjonującego życiorysu.
przeczytaj recenzję
Nie ma co udawać, że „Dżentelmeni” są czymś więcej niż tylko zwykłą produkcją rozrywkową, ale jest rozrywka naprawdę na bardzo wysokim poziomie.
przeczytaj recenzję
No cóż, przed superbohaterskim kinem kobiecym jeszcze daleka droga. Oby nadchodzące „Czarna Wdowa” i „Wonder Woman 1984” rozwijały gatunek w bardziej przemyślany sposób.
przeczytaj recenzję
Film świetnie nadaje się nawet dla zupełnie małych dzieci, bo nie ma w nim strasznych scen, za to jest sporo nieskomplikowanego humoru w rodzaju tygrysa rozpłaszczającego się w skoku na szklanych drzwiach, których nie zauważył.
przeczytaj recenzję
„Poznajmy się pierwszy raz” to sympatyczna komedia romantyczna, skutecznie odwołująca się uroku nostalgii i pobudzająca u widza własne wizje pięknej epoki.
przeczytaj recenzję